*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-02 23:46:27]


"Miroslaw J. Wiechowski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:

: A co jest wtedy, gdy komus spodoba sie (przykladow jest pelno
: wsrod przedstawicieli pewnej nacji) zmienic swe psychiczne
: poczucie przynaleznosci narodowej kilka razy w ciagu swego zycia?

Jest za  kazdym razem czlonkiem tej nacji i mysle wylacznie o tych,
ktorzy uwazaja siebie naprawde za czlonkow danej nacji, a nie czynia
tego koniunkturalnie. Pamieta Pan z pewnoscia Pana Stybera (a propos -
czy wiadomo co sie z nim dzieje? - bo mial raka i nie wiem jak mu sie
wiedzie), on uwazal siebie za Amerykanina. Ja szanuje jego decyzje i
wybor. Znam przypadki, gdy ksiezami katolickimi zostali Zydzi, ale oni
nadal uwazaja siebie za Zydow i chca byc pochowani na cmentarzu
zydowskim - zatem sa Zydami wyznania katolickiego. Gdyby wszelako
odcieli sie calkowicie od swego zydostwa i uznali siebie za np.
Francuzow - to byliby Francuzami.

: Czy mozna uwazac za Polaka np. Wietnamczyka, ktory nie zna ani
: slowa po polsku, jada potrawki z psiego miesa, wyznaje buddyzm
: i wogole nic go nie laczy z polska kultura - ale ktory sam siebie
: uwaza za Sarmate?

Jezeli uwaza siebie za Sarmate, to z pewnosci dawno jest katolikiem,
mowi po polsku, wychowuje dzieci wedle polskich obyczajow itp. Ja z
naciskiem podkreslam: mysle wylacznie o tych,  ktorzy siebie naprawde
uwazaja za nowa nacje.

: Jak mozna zbadac, czy subiektywne poczucie "przynaleznosci
: narodowej" jest autentyczne,

Nie pisze o tym, jak to zbadac. Pisze o ludziach, ktorzy naprawde
uznali siebie za nowych.

Janek


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym