*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-18 09:12:03]

Traktat z 17 czerwca 1991 r. dal Niemcom w Polsce prawa mniejszosci
narodowej, natomiast z  Polakow w Niemczech zrobil "osoby pochodzenia
polskiego, przyznajace sie do jezyka, kultury i  tradycji polskich". 

Dzieki zapisowi traktatowemu 25 tys. dzieci mniejszosci niemieckich 
uczy sie w szkolach polskich jezyka ojczystego. W Niemczech natomiast
nauke jezyka ojczystego umozliwiono okolo 3 tys. polskich dzieci (!), 
a potrzeby sa o wiele wieksze.
Polakow w Niemczech jest bowiem od 1,5 do 2 mln osob. 

Problem ten dotyczy rowniez wszelkiej dzialalnosci kulturalnej
polskiej mniejszosci w Niemczech.

Owszem, mozna powiedziec, iz krzywdzacy interesy strony polskiej
traktat zawdzieczamy glupocie naszych "wybitnych fachowcow" od
polityki zagranicznej, m.in. Skubiszewskiemu, lizacemu Niemcom
odwrotna strone ciala i przedstawiajacemu jako sukces to, co bylo
pokazem nieudolnosci i niekompetencji.
Od tamtej pory mielismy jednak kolejnych wybitnych ministrow
spraw zagranicznych, m.in. Zyda Geremka i Zyda Bartoszewskiego.
No i co? Czy zrobiono jakakolwiek rewizje traktatu?

A w ogole - czemu nasi najnowsi przyjaciele sami nie zadbali 
o nasze interesy? Czemu nie zwrocili nam uwagi, ze traktat
polsko-niemiecki jest asymetryczny? Wreszcie - nikt Niemcom
nie zabrania czynienia wiecej i lepiej, niz minimum okreslone
w traktacie.

I tak jest za co by sie nie wziac. Niemcy Polakow kantuja,
roluja, szkaluja ("Polskie obozy koncentracyjne" w Der
Spiegel), wysmiewaja, utrudniaja dzialalnosc gospodarcza
polskim firmom itp.

mjw


____________________________________________________________________
Get free email and a permanent address at http://www.amexmail.com/?A=1


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym