*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-24 22:15:47]

Message from Krzysztof =?iso-8859-2?Q?Ka=B3=EAbasiak?= [18:37 00-07-24 +0000]:

> No coz panie Wiechowski.
> Pisalem juz, ze nie rozumie Pan tego co pisze pan Grylicki 
> i okazalo sie, ze mialem racje.

Oczywiscie, ze mial Pan racje. Tego, co niekiedy 
wypisuje pan Grylicki, zrozumiec sie po prostu na
trzezwo nie da. A ja pijam tylko w piatki i soboty.


>Potrzebuje Pan tlumacza?
>Sprobuje. Krotko.
>Czy zna Pan historie USA?
>Jak powstawalo bogactwo obywateli tego kraju?
>Tylko prosze bez pisania o ciemiezeniu niewolnikow.
>Prosze poczytac i bedzie Pan wiedzial jak moglby wygladac rozwoj Polski iu
>wzrost bogactwa Polakow, gdyby nie socjalisci. 

A Pan zdaje sie nie zauwazyl, ze bogactwo obywateli USA
powstawalo dwiescie, sto piecdziesiat czy sto lat temu.
Od tamtych czasow swiat sie "troche" zmienil. Inne sa
chocby mozliwosci manipulacji opinia publiczna, inne
sa mozliwosci koncentracji kapitalow, tworzenia
monopoli, wplywania na konsumentow agresywna reklama
uzywajaca wszelkich sztuczek socjotechnicznych, inne
mozliwosci transferu pieniedzy itp. itd.

I chocby sie to Panu nie podobalo, to jednak niewolnicy
odegrali spora role w tworzeniu tego amerykanskiego
dobrobytu. Nie wymaze Pan ich z historii.

>Niestety, widze, ze zyjac w Szwecji przesiaknal Pan socjalizmem jak firanka
>zapachem dymu z papierosow.

Jest Pan w mylnym bledzie. Niczym nie przesiaknalem.
Regularnie glosuje na ugrupowania prawicowe. Nie
cenie sobie natomiast kosmopolitow-liberalow.


>Ciagle ma Pan nadzieje na socjalizm z ludzka twarza dla Polakow?
>Nie zauwazyl Pan, jaka to jest utopia?!

Nie, mily Panie. Nie jestem zadnym "socjalista" i bardzo
prosze mi etykietek nie przyklejac. Przede wszystkim jestem
chrzescijaninem i trudno mi jest sie pogodzic z faktem, ze
wolny rynek oznacza dla tak wielu ludzi nedze i upokorzenie.
Ze w owym wolnym rynku nastepuje zatrwazajaca normalnie
myslacych ludzi globalizacja, ze monopole zagarniaja
coraz wiecej rynku, ze MALEJE wybor, jakiego moze dokonac
konsument.
I z tym trzeba cos zrobic. Nie wiem jak. Jestem wrogiem
gospodarki sterowanej, nakazowo-ukazowej. Ale nie przeszkadza
mi to dostrzegac rys i pekniec w teorii wolnego rynku,
ktora Panowie chcieliby przedstawic jako cos definitywnego
i niepodwazalnego, niczym "prawda o Oswiecimiu".

Bardziej trafia mi do przekonania to, co mowi Jan Pawel II,
niz to, co glosi p. Grylicki.

mjw


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym