*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-25 12:02:32]

Witam,

sluze pomoca. Tadeusz Wilecki (wlasc. Walach) - ur. w 1945 k. Lubartowa.
Jego ojciec, mjr. Mojzesz Walach vel Maksim (Maks)
Litwinow - ur. w 1876 w Lubartowie.
Zagladnijmy do Encyklopedii Powszechnej, aby poznac sylwetke ojca przyszlego
komunonarodowca:
LITWINOW MAKSIM - wlasc. Maks Walach, ur. w Lubartowie (1876-1951), dzialacz
komunistyczny i dyplomata ZSRR, od 1898
w SDPRR, od 1903 w partii bolszewickiej; 1902-05 w Szwajcarii wspolpracownik
_Iskry_, uczestnik rewolucji 1905-07 (m.in. agent
do zakupu broni za granica), od 1907 sekretarz grupy SDPRR w Londynie
(reprezentant bolszewikow w II Miedztnarodowce); po
rewolucji pazdziernikowej mianowany w 1918 pierwszym poslem w Londynie,
aresztowany jako zakladnik i wymieniony na
brytyjskiego agenta w Moskwie; 1921 posel w Estonii; od 1921 zastepca, a
1930-39 ludowy komisarz spraw zagranicznych. 1934-38
reprezentowal ZSRR w Lidze Narodow; 1941-43 ponownie wicekomisarz spraw
zagranicznych. 1941-43 ambasador ZSRR w USA
(wspolorganizator spotkania tzw. wielkiej trojki).

Tyle o ocjcu Wileckiego. Teraz troche o samym Wileckim. Po pierwsze w
niedawnym wywiadzie telewizyjnym Wilecki bezczelnie
oswiadczyl, ze nie byl wspolpracownikiem sluzb specjalnych, bo... BO BYL ICH
ZWIERZCHNIKIEM (przez pewien okres PRL).
Ciekawa argunentacja, nieprawdaz? Po za tym z bierzacych kwestii dotyczacych
generala, jest sprawa bezprawnego noszenia przez niego
munduru. Jest on wojskowym w stanie spoczynku i aby moc paradowac w mundurze
musi uzyskac zezwolenie szefa Departamentu
Kadr MON. Zezwolenie to jest wydawane na wniosek zainteresowanego. Niestety
zadne zezwolenie dotyczace Wileckiego, w
Departamencie Kadr nie figuruje. To co robi Wilecki jest jedynie
przebieranka sprzeczna z prawem, czyniona na medialny urzytek.
Bardzo interesujacy jest, rowniez "czerwony rys" przebiegu nienagannej
sluzby i blyskawicznych awansow w wojsku PRL-u.

Z powazaniem
Piotrowski
---------
Kozik:   przed rozpoczeciem sluzby wojskowej gen. T. Wilecki nazywal sie
Wałach
pochodzil z chlopskiej, polskiej rodziny
z narodowym pozdrowieniem
Paweł Kozik
-------------

Kto ma jeszcze jakis zyciorys?? Moze byc inny, aby o "Wileckim" i jego
rodzinie. W Lubartowie prosze tez nie zapomniec mieszkalo sporo rodzin
zydowskich.....

Pozdrawiam
Stefan B.









======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym