*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-01 17:53:48]
Message from Krzysztof =?iso-8859-2?Q?Ka=B3=EAbasiak?= [16:26 00-08-01 +0000]:
>Pan sobie przeciez nie zdaja sprawy z tego co czyta i pisze,
>a tacy ludzie powinni byc traktowani z wielka wyrozumialoscia.
Totez i ja dyskutuje z Panem grzecznie i uprzejmie, choc
nie rozumiem, co Pan chcial powiedziec piszac ponizsze:
>Wyjasnie Panu to co napisal pan Grylicki. Wielkimi literami.
>TOWAR, KTOREGO N I K T N I E C H C E KUPIC TO SMIEC.
>>M I M O DZIALANIA REKLAMY.
... zupelnie, jakby kryly sie w owym zdaniu jakies
nieoczekiwane glebiny madrosci, intelektu i wiedzy...
Dla Pana zwiazek miedzy towarem a smietnikiem jest bardzo
jednoznaczny i nie ma tu miejsca na zadne watpliwosci.
Jedynym kryterium jest, jak sie wydaje, kupno-sprzedaz.
Ja zas podchodze z duza ostroznoscia do ludzi, ktorzy nie
maja watpliwosci; dla ktorych wszystko jest jasne i da sie
wyjasnic przy pomocy kilku prostych regul.
Wydaje mi sie, ze istnieja towary, ktorych nikt nie chce
kupic, a smieciami bynajmniej nie sa - ze pozwole sobie
przypomniec los niektorych wielkich malarzy, jacy zmarli
w biedzie, a dopiero potomni docenili ich sztuke.
Sa tez towary, ktorych kupic NIE MOZNA - albowiem, drodzy
liberalowie, poki nasza cywilizacja jeszcze nie skonala,
nie wszystko jest na sprzedaz. I te towary tez nie musza
byc smieciami.
Wreszcie istnieja towary, jakie sa w sposob bezdyskusyjny
smieciami - a mimo to dobrze sie sprzedaja, a to skutkiem
sprytnych zabiegow reklamowych opartych na nowoczesnych
technikach prania mozgu.
Oczywiscie - Pan stwierdzi natychmiast, iz wedlug szkoly
ekonomicznej Grylicki and Co wszystko, co sie udalo sprzedac,
mialo wartosc. Gdyz Pan ocenia wartosc JEDYNIE KRYTERIAMI
ekonomicznymi: kupic - sprzedac - za ile. Czyli dokladnie
metodami marksistowskimi.
Natomiast dla mnie (i jeszcze wielu osob) istnieja ponadto
wartosci w pieniadzach niemierzalne.
mjw
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>