*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-04 09:28:24]

Jerzy Kijewski <[EMAIL PROTECTED]> wrote:


: W tej calej dyskusji "genetycznej" chodzi o to, ze nie "cechy
nabyte" sa
: decydujace -- jak mysli obecnie cala ludzkosc, ale wlasnie "cechy
wrodzone
: sa decydujace" w ksztaltowaniu sie psychiki, osobowosci i
inteligencji
: ludzkiej.

Bynajmniej, wiele rzeczy mozna (i tak sie wlasnie dzieje od tysiecy
lat) zmienic wlasciwym wychowaniem, uczeniem itp. Gdyby geny
decydowaly o wszystkim, to do dzisiaj mieszkalibysmy w jaskiniach.
Czlowieka ociezalego umyslowo czegos mozna nauczyc, ale mozna nie
nauczyc niczego. Czlowiek inteligentny latwiej sie nauczy
samodzielnie, ale bez niczyjej pomocy daleko w swoim rozwoju nie
zajdzie. Brutal, uczony od malego, ze bicie innych jest zle, ma tego
swiadomosc i stara sie opanowac swoje inklinacje. Wedle Pana
Kijewskiego takie uczenie to cos zlego. Otoz nie, przeciwnie, nalezy
dzieci od malego uczyc kultury, zachowania, umiejetgnosci zycia w
grupie, ustepowania innym. Nalezy tepic ich agresje i rozwijac ich
pozytywne sklonnosci


: Okazuje sie pomalu, ze to geny, wrodzone predyspozycje psychiczne i
: osobowosciowe ksztaltuja swiadomosc!

Bzdura. Geny sa jednym z elementow. W ogole bawia mnie ci
pseudointeligenci i prseudonaukowcy, ktorzy z uporem maniaka szukaja
we wszystkim jednej przyczyny i jednego zrodla. Zycie jest bardziej
skomplikowane i o tym, jaki czlowiek wyrosnie z dziecka decyduje
bardzo wiele roznych czynnikow. Nie tylko geny.

Janek


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym