*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-05 02:58:12]

> >Kijewski: Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie negowal sensownosci
> >wychowania.
> >Chodzi oto, ze jezeli w ksztaltowaniu psychiki i osobowosci dziecka
> >decydujace znaczenie maja cechy wrodzone a nie nabyte, to wychowanie nie
> >jest tak strasznie wazne jak dotychczas myslano, poniewaz nie decyduje o
> >ksztaltowaniu sie psychiki i osobowosci dziecka.
> >Dziecko rodzi sie z gotowa psychika, ktora juz nigdy sie nie rozwija (w
> >tym sensie, ze nie moze byc juz nigdy jakosciowo lepsza). Karta jest
> >zapisana.
> >Zapisana szlachetna, pospolita, podla lub potworna trescia.


Wiechowski: Wie Pan, w tym co Pan pisze kryje sie tak skrajnie
pesymistyczny determinizm, ze nie potrafie przyjac tego do wiadomosci bez 
glosnych protestow.


Panie Miroslawie, tak jakos Pan mnie dziwacznie zrozumial, ze nie wiedzialem 
jak mam Panu odpowiedziec.
Determinizm jest wszedzie. Jednakze nic nie widze w moich tezach 
pesymistycznego: ja glosze np. ze zwyrodnialca seksualnego nie mozna zmienic 
na normalnego i nalezy go wykastrowac i prywrocic z powrotem spoleczenstwu, 
poniewaz juz nie bedzie nikogo krzywdzil.
Pesymizmem jest wg Pana, ze nie mozna go zmienic? Zgoda.

Zobaczmy teraz co robi Panski swiat optymizmu: zwyrodnialca, ktory popelnil 
zbrodnie skazuje sie na 5-10-20 lat poniewaz "optymistyczne" spoleczenstwo 
ideologicznie "wierzy", ze dany osobnik II kategorii, skonczony "podludz" 
ZMIENI SIE!!!!!!!
Tymczasem "podludz" wychodzi z wiezienia i morduje czlonkow optymistycznego 
spoleczenstwa dalej!

Ale nic to... Ciemniackie fundamenty spoleczenstwa sa uratowane.
Uratowana jest bzdurna "wiara w czlowieka", uratowana jest ciemna wiara w 
"szlachetne idealy rownosci ludzi", uratowana jest ciemna wiara w 
"przyrodzone dobro natury ludzkiej"
i wiele innych patologicznych, funta klakow niewartych, pierdol!

Aby tylko nie dotknac przypadkiem BIOLOGICZNEJ PRAWDY O CZLOWIEKU. Aby nie 
zweryfikowac przypadkiem swojego nedznego, prymitywnego, kryminogennego w 
skutkach swiatopogladu!


Wiechowski: Wychowywanie mlodziezy ma ogromne tradycje we wszystkich
>znanych mi kulturach i cywilizacjach - i mysle, ze nie
>bez powodu.

>Panska teoria czyni zas owe tradycje w najlepszym razie
>nieszkodliwym dziwactwem, ktore i tak nic nie da, a jest
>zapewne tylko marnowaniem sil i srodkow. Tak odczytalem
>Pana wypowiedz.


Kijewski: Absolutne nieporozumienie Panie Miroslawie! Ja nigdzie nie pisalem 
ani nie napisze, ze wychowanie nie ma sensu tylko, ze ono nie decyduje o tym 
czy dziecko wyrosnie na podlego, czy szlachetnego czlowieka.

Czlowieka szlachetnego tworza genetyczne procesy sublimacji biologicznej a 
nie wychowanie.

Czlowieka podlego natomiast -- tworza procesy biologicznej degeneracji.

Ja walcze m.in. z podstawowym gluptactwem naszej cywilizacji mowiacym, ze 
czlowiek rodzi sie "z nie zapisana karta psychiki" i ze wobec tego "byt 
ksztaltuje swiadomosc".

Pozdrawiam serdecznie
Kijewski

________________________________________________________________________
Get Your Private, Free E-mail from MSN Hotmail at http://www.hotmail.com


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym