*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-06 20:20:02] mjw wrote: ]: >Jerzy:Powiem wiecej: prosze sie spytac dziesieciu losowo wybranych >Polakow, co sadza o burzeniu cerkwi na terenach Rzeczypospolitej > w okresie miedzywojennym - czy odczuwaja jakiekolwiek >wyrzuty, czy pragneliby Prawoslawnych lub Grekokatolikow > jakos za to przeprosic. Owszem, ma Pan przed soba takiego wlasnie, ktoremu jest za to przykro. Jerzy:czy pragnagnalby Pan Prawoslawnych lub Grekokatolikow jakos za to przeprosic. mjw:Choc rozumiem, iz dla Polakow Cerkiew Prawoslawna mogla kojarzyc sie z uciskiem rosyjskiego zaborcy. mjw:A teraz pytanie: jak sie do siebie ma WYMORDOWANIE 25 TYSIECY Polakow przez Rosjan do zburzenia kilku cerkwi prawoslawnych. Jak mozna porownywac oba fakty, jak mozna stawiac je na tej samej wadze? Jerzy:Bardzo prosto. Jesli chce sprowokowac sasiada do tego zeby napadal i mordowal to trzeba mu cos zabrac, zburzyc, spalic itp. Jak napadnie i morduje to mozna nie chciec zastanowic sie nad przyczyna. Ile zginelo ludzi w walkach sasiedzkich na wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej. mjw:Toc to przypomina mi niektorych poslow SLD, co to porownali przedwojenny oboz w Berezie Kartuskiej do sowieckich gulagow. Jerzy: do czego Pan porownuje Bereze Kartuska? Ja do zbrodni . Dalo to pozniej swoje zniwo! mjw:Znaj proporcja, mocium Panie! Jerzy: Tak znam . Ten co zamorduje jednego jest zly. Ten co zamorduje 25 tys. osob jest 25 tys. razy bardziej zly. Ten ktory to sprowokuje jest niewinny. Czasem nawet jest bohaterem! mjw Jerzy ====================================================== Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
