*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-18 12:26:29]

Fragment artykulu JKM z "Dziennika Polskiego":

Takich ludzi, jak p. Stefan Michnik, karano juz w 1956 roku. (...)
"Komisja Szerera" (...) rozliczala  stalinowskich zbrodniarzy. Co
prawda rozliczala znacznie lagodniej niz np. zbrodniarzy
hitlerowskich - ale rozliczala. Rozliczala nie tylko sedziow
wydajacych wyroki smierci - ale przede wszystkim ubekow preparujacych
dowody i wymuszajacych falszywe zeznania bedace podstawa do wydawania
tych wyrokow.
I ja ten rozdzial uwazam za zamkniety. Poza tym: do diabla! Albo
istnieje w naszym kodeksie instytucja przedawnienia - albo nie?! Ja
mam zamiar z automatu ulaskawiac wszystkich, ktorym okres
przedawnienia minal.
Atak na p. Stefana Michnika z cala pewnoscia jest jednak atakiem
zastepczym - atakuje sie Stefana, by uderzyc w Adama. Sedziow z
tamtych czasow zyje jeszcze kilku - a wyciaga sie tylko jednego. Jest
to obrzydliwe.
Adamowi Michnikowi, memu Koledze z opozycji (z tym, ze on byl z
opozycji prosocjalistycznej - a ja z antysocjalistycznej!), nie wypada
zabierac glosu. Robie to - choc z poczuciem, ze popelniam tzw. blad
polityczny. Wielki praktyk demokracji, Adolf Hitler, wyraznie bowiem
stwierdza, ze polityk nigdy nie powinien przyznawac racji
przeciwnikowi ani pomagac mu.
---------------------------------------------------

1. Okres przedawnienia biegnie od 1990 roku, jako ze wczesniej nie
bylo mozliwosci scigania Michnika.
2. Czy Michnik byl ukarany przez komisje Szerera?
3. Niby dlaczego domaganie sie scigania zbrodniarza ma byc atakiem na
jego krewnego? Nie rozumiem JKM.
4. JKM na krotko przed wyborami potrafi pieprznac cos tak glupiego, ze
traci wszelkie poparcie - oto przyklad takiego pieprzniecia.

Janek


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym