*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-21 21:31:04]

"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


> *** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-17 14:05:47]
>
> Stanisław Błaszczak <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>
> : > Oni dostaja pieniadze z moich m. in. podatkow, nic mnie nie
> obchodza
> : > przyczyny poniewaz gornicy w zaden sposob nie sa lepsi od innych
> : > ludzi. Prawo ma byc dla wszystkich jednakowe, i nie ma powodow do
> : > traktowania gornikow w specjalny sposob.
> : >
> :
> : Rowniez pisalem panu kiedys, ze nie pan jeden placi(l) podatki, i
> nie
> : pan jeden lozy na te wszystkie socjalne wyplaty. Gornicy tez placili
> i
> : placa podatki.
>
> Umowmy sie, ze gornicy nie beda placili podatkow i nie beda pobierali
> pieniedzy z budzetu - zgadza sie Pan na taka opcje. Dla ulatwienia
> pozostawmy beplatne szkolnictwo dla dzieci gornikow.
>

Tutaj na liscie to mozemy sie umawiac nawet na piwo na Ksiezycu, ale
jakie to ma znaczenie w rzeczywistosci. A ja nie lubie bujac w oblokach.

> :
> : > :
> : > : Co pan mial na mysli odrozniajac pracownikow kopaln od gornikow,
> : >
> : > Gornik - osoba wydobywajaca wegiel. Sam Pan wie ze na kopalni jest
> : > mniej gornikow niz pozostalych sluzb. Ponadto kazdy zjazd
> dyrektora i
> : > innych czlonkow nadzoru zaliczany im jest jako dniowka dolowa - a
> : > trudno ich uznac za normalnych gornikow.
> :
> : A ilu panskim zdaniem np. na 3 tysieczna zaloge jest tych
> dyrektorow?
>
> Girnikow jest najwyzej 500. Reszta to sluzby pomocnicze, nadzor i
> biura.

Sluzby pomocnicze z powierzchni i biura nie moga otrzymywac
jednorazowych odpraw oraz urlopow gorniczych. Podlegaja takim samym
przepisom jak inne branze.

>
> : Poza tym narazie nie slyszalem by jakikolwiek dyrektor odszedl na
> : jednorazowa odprawe,
>
> A jak tam u nich wygladaja emerytury?
>
>
> : > niech gornicy placa adekwantne skladki i niech ida na
> : > emerytury kiedy chca. Sam Pan wie ze nie placili i nadal nie placa
> : > (wylaczam panska kopalnie), zatem nie nalezy im sie zadna
> wczesniejsza
> : > emerytura.
> :
> : Nie jest wina pracownika, ze nie placi pracodawca.
>
> A co to mnie obchodzi? Skoro gornicy chca wczesniejszych emerytur, to
> niech je wypracuja, oplaca skladki i korzystaja. A skoro ich nie
> wypracowuja - to nie maja do nich prawa.
>
> : Tak skonstruowana
> : jest ustawa o ubezpieczeniach spolecznych.
>
> Jest zle skonstruowana.

Ale jest i gornicy jak widac moga tyle, aby je zmienic co ja i pan i
jeszcze wielu innych w kupe wzietych.

>
> Ja tez wolalbym placic
>
> : > Pewnie ze pamietam, ale nie tylko kopalnie byly pacyfikowane.
> : > Pacyfikowane byly takze huty, stocznie, ba - cale miasta, ze
> wspomne
> : > Lubin,
> :
> : I co caly Lubin spacyfikowali? Kilkadziesiat tysiecy mieszkancow?
>
> Alez zna Pan historie! Tak, pacyfikowali miasto. Strzelali do ludzi, w
> okna mieszkan, gdziekolwiek - na oslep. Bili kogo popadlo, bo taka
> mieli chcice.
>

Ale niech pan nie mowi, ze wszystkich. Dzialo sie to w miejscach gdzie
dochodzilo do zgromadzen czy manifestacji, nie zas na terenie calego
miasta. Tez ten okres pamietam, i wiele widzialem wiec takie rzeczy moze
pan pisac ale panu Kijewskiemu czy Gornikowi.

> : HUtnicy tez z tego co wiem dopracowali sie szczegolnych oslon
> : socjalnych,
>
> Daleko im do gorniczych, podobnie kolejarzom,. Ale wszystkie te grupy
> nie maja do tego prawa. Albo wszysctkie zawody - albo nikt.
>
>
> : Dobrze pan wie, ze gornicy przywilejow za komuny sobie nie
> wywalczyli.
> : To byla sprytnie przeprowadzona akcja komuchow na zasadzie dziel i
> : rzadz.
>
> I gornicy chetnie skorzystali. To byl najbardziej spokojny region
> gospodarczy. Takie sa fakty. Ale nawet gdyby byli najwiekszymi
> opozycjonistami, to dzisiaj nie daje im zadnego prawa do specjalnego
> traktowania.
>
>
> : > ale i w Gliwicach wladza sobie uzywala - zapewniam Pana.
> :
> : I nie tylko - ale napewno w tychze Gliwicach bylo wielu
> komunistycznych
> : kacykow - na nich tez sobie uzywano?
>
> Nie, uzywano sobie nal udziach wychodzacych spokojnie z kosciola z
> mszy za Ojczyzne. Przy okazji bito w odleglosci kilku kilometrow od
> dzisiejszej katedry ludzi kompletnie nie majacych pojecia o zajsciachw
> centrum. Kolege spalowali i zagazowali, a nieszczesnik szedl do apteki
> po mleko w proszku dla dziecka.

A pan gdzie w tym czasie byl, ze pana nie spalowali?

>
> : > A ci walczacy - to byly  wyjatki, a nie regula. W gornictwie -
> : > b. rzadkie wyjatki.
> : >
> : > Janek
> : >
> :
> : W ostatnim zdaniu wyrazil pan swoj rzeczywisty jednostronny,
> subiektywny
> : nienawistny stosunek do zawodu,
>
> Dlaczego zaraz nienawistny. Czy kazdy, kto smie kwestionowac gornicze
> przywileje jest wrogiem gornikow? Ja ma kolegow pracujacych na
> kopalni, jeden z nich przeszedl z kopalni Gliwice na Szczyglowice,
> pijemy sobie piwko, grilujemy i jakos nie mordujemy siebie nawzajem.
>

Nie sadze aby przy piwku pan podejmowal tak powazne dyskusje i z taka
zaciekloscia krytykowal gornikow. Chyba, ze to pan stawia piwo, moze to
wtedy zdzierza.

> Panie Stanislawie. Mnie powodzi sie dobrze, wysokosc podatkow jest mi
> obojetna, w swoim zawodzie jestem kims i zarabiam swietnie. Nie
> przeszkadza mi to jednak widziec swiat takim, jakim on naprawde jest.
>
>
> Janek
>

dzieje sie panu dobrze i nie chce pan dostrzegac wielu innych rzeczy,
popada pan wowczas w pewien subiektywizm ocen i pogladow. Coz, panskie
prawo, nikt panu pala dzisiaj pogladow nie bedzie prostowal.

SB




======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym