*** From [EMAIL PROTECTED] (Jan Grylicki)

Robert Popielewicz <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


: > : �w kolega schylil sie aby pom�c zwiazkowcowi, kt�ry dostal kula
w
: > brzuch i
: > : lezal sam na jezdni.
: >
: > Jaki znowu kolega???
: Nie wie Pan co znaczy slowo kolega?????

Drogi Panie, ja sie nie pytam co znaczy slowo kolega, tylko pytam o
to, co za kolega pochylil sie by pomagac jakiemus zwiazkowcowi, jako
ze wczesniej dyskutowalismy o reproterze ktory stracil oko, zas Pan
nagle wyjechal z tym kolega i zwiazkowcem, ktory dostal w brzuch kula.


: > Przeciwnie, fotoreporter jest sepem i zeruje na ludzkiej krzywdzie
: > (miedzy innymi) - taki juz jego zawod.
: Chyba fotograf z prasy brukowej albo kobiecej

Nie tylko - zawod fotoreportera jest taki, ze pokazuje ludzkie
nieszczescia (chociaz nie tylko). W prasie kobiecej sepow bedzie
raczej mniej, jako ze tam glownie pisza o modzie i potrawach - dal Pan
kiepski przyklad.

: Szanowny
: Panie w obecnych czasach nie ma juz cenzury i panskie marzenia, ze
robotnicy
: z lucznika to chuligani sie niespelnia.

Ci, ktorzy zrobili zadyme w Warszawie sa chuliganami, poniewaz
zachowywali sie jak chuligani.

: > Ja nadal nie rozumiem jaki jest zwiazek miedzy wybitym okiem
reportera
: > a psychika policjantow. Czyzby sugerowal Pan, iz celowo strzelili
mu w
: > oko?
: Nie sugeruje tylko wiem , ze funkcjonariusze w tym momencie nie
potrafili
: zapanowac nad swoimi emocjami. Przed oddaniem strzalu wcale nie
celowali.

1. Skad Pan wie ze w ogole odczuwali emocje, a skad - ze nie potrafili
ich opanowac?
2. Skoro nie celowali, zatem nie strzelili w oko temu nieszczesnikowi
swiadomie. I tak bylo, poniewaz oni strzelali w dol. Gdyby zatem
reprter nie przykucnal, to nie dostalby w oko i mial oko do dzisiaj.

Janek


============================================================
Lista 'Prawica'               Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy:                   http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym