*** From [EMAIL PROTECTED] (Stanislaw Blaszczak)

"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> Stanislaw Blaszczak <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> : > Ja mam o sadach opinie negatywna, ale to nie ja rzadze Polska -
> rzadza
> : > nie zwiazkowcy, tacy jak Pan - wiec to wy jestescie temu winni.
> Nie
> : > wprowadzajcie zatem bezholowia - macie coscie wysmazyli.
>
> : Widze, ze nabawil sie pan juz pewnej choroby psychicznej, ktora
> objawia sie
> : dopatrywaniem wszelkiego zla w zwiazkowcach.
>
> Podaje fakty - kto obecnie rzadzi Polska? Kto w poprzedniej koalicji
> dominowal liczebnoscia? Dzisiaj rzadza solidaruchy, a ongis komych z
> OPZZ. Trzeba przyznac, ze jak chodzi o przywileje i okradanie Polski -
> umiecie sie dogadac i pouchwac odpowiednie ustawy. Przypomniec Panu co
> poniektore zwiazkowe zlodziejstwa przy uzyciu Sejmu?
>

Panie Janku, jezeli zwraca sie pan do mnie, prosze nie zwracac sie per WY -
to po pierwsze.

Po drugie - jezeli pan chce za wszystko obwiniac solidaruchow, ze to oni
rzekomo rzadza, to jest pan w powaznym bledzie. Niech pan sobie mysli co
chce, jednak nie jest w stanie pan ogarnac swoim waskim umyslem pewnych
rzeczy. Nie tak dawno, bo w ubeigla niedziele moja komisja zakladowa
obchodzila XX lecie NSZZ Solidarnosc. Odbyly sie - nie huczne, skromne, ale
ciekawe uroczystosci. Nie bylo fanfar, odznaczen, wiwatow. Byla za to dosc
szeroka dyskusja na temat minionych 20 lat. Byla msza swieta w intencji
Ojczyzny - homile wyglosil ks. profesor z KUL. Nastepnie w sali
konferencyjnej UM odbyla sie prelekcja prof. Jana Skarbka z KUL (historyka).
Lubie z tym profesorem polemizowac, czesto w przeszlosci nie zgadzalem sie z
nim, a mialem nader czesto okazje z nim prowadzic dyskusje. W jednym z
profesorem sie jednak zgadzalem, i to ma zwiazek z panskim blednym
rozumowaniem. Panie Janku, jezeli ktos kiedys nalezal do Solidarnosci - byl
zwiazkowcem. Jezeli zostal ministrem to automatycznie przestaje byc
zwiazkowcem. Taki czlowiek staje po innej stronie interesow i chocby o sobie
mowil nie wiem jak glosno, ze jest Solidarnosciowcem czy zwiazkowcem to nie
ma to zadnego znaczenia, on juz nim nie jest i jezeli bierze udzial w
tworzeniu ustaw czy jakiegokolwiek prawa, robi to jako czlonek rzadu,
polityk ale nie zwiazkowiec. Tragedia Solidarnosci jest to, ze w jej szeregi
wciskaja sie typy dla ktorych jest ona odskocznia do kariery politycznej, a
jezeli juz ja osiagnal zapominaja dzieki komu. Jednak jest to cecha nie
tylko zwiazkowcow. jest to dosc powszechna cecha ludzka. Karierowicze pchaja
sie wszedzie tam, gdzie mozna zrobic kariere. Wystrczy, ze ktos wywalczy
sobie mozliwosc zdobycia jakichs wplywow - nie wazne gdzie, w panstwie,
powiecie, gminie, wsi - zarza wokol niego pelno doradcow, 'przyjaciol',
ktorzy licza ze na nim zrobia kariere. dzisiaj mamy przyklad wykorzystania
Solidarnosci, jutro bedzie to kto inny. A pan za to wini zwyklych ludzi,
czlonkow tego zwiazku, ktorzy naleza do niego by bronic swego miejsca pracy,
zapewnic chleb swoim rodzinom.

> : Co do sadow, to po jakiego grzyba odsyla pan pokrzywdzonych do sadow
> co do
> : skutecznosci ktorych ma pan powazne zastrzezenia.
>
> Zryjcie coscie nagotowali.
>
> Janek
>

Pan za to nie musi niczego zrec. Zobaczymy co dobrego zrobia ci ktorych pan
chetnie widzialby u sterow wladzy. A tak na marginesie - czy moglby pan
wreszcie wskazac kim najchetniej pan by obsadzil wladze w Polsce?

SB



============================================================
Lista 'Prawica'               Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy:                   http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym