*** From [EMAIL PROTECTED] (Miroslaw J. Wiechowski) Wstydliwe korzenie UE Znajac, chyba ponadczasowa, sklonnosc niektorych Polakow do dawania wiary pustym obietnicom roznej masci mistyfikatorow, chcialbym, w zwiazku z wielostronna i nadzwyczaj agresywna agitacja za naszym przystapieniem do Unii Europejskiej, zwrocic uwage na kilka oczywistych, a przez euroentuzjastow celowo pomijanych spraw. Otoz naiwnoscia jest sadzic, a nieprzyzwoitoscia przekonywac o tym innych, ze Niemcy, ktorzy w dwoch przez siebie wywolanych wojnach swiatowych doznali druzgocacych klesk, obecnie, gdy zyja jeszcze naoczni swiadkowie niechlubnego konca III Rzeszy, beda brali pod uwage interesy i dobro tych, na rzecz ktorych tak wiele wraz z duza czescia swojego terytorium stracili. Zawsze praktyczni i realnie myslacy sasiedzi zza Odry, zdajac sobie sprawe, ze rewanz na drodze militarnych podbojow we wspolczesnym swiecie jest przynajmniej na razie niemozliwy, postawili na zrodzona przed 1939 rokiem w nazistowsko-faszystowskich kregach Niemiec, Wloch i Francji, koncepcje Unii Europejskiej zdominowanej niemieckim zywiolem dyktujacym warunki i zasady funkcjonowania wspolnoty. Janusz Mondry, publicysta paryskiej "Kultury" (nr 12, 97 r.) w ze wszech miar wiarygodnym, rzetelnie udokumentowanym tekscie (s. 58-64) ujawniajac te wstydliwa informacje o korzeniach zjednoczeniowej idei, podkresla, ze byla ona juz w czasie II wojny swiatowej energicznie przez hitlerowskich wyznawcow propagowana, i to przy uzyciu takich samych terminow i zwrotow jak te, ktore dzis do nas plyna z Brukseli. Ze skrupulatnie przez niego zgromadzonych danych wynika, ze za wlasciwego tworce wizji europejskiego superpanstwa uchodzic powinien nie Robert Schuman, lecz wybitny nazistowski ekonomista Werner Daitz, juz wtedy dazacy do stworzenia na naszym kontynencie jednej, wielkiej przestrzeni gospodarczej (Grossraumvirtschaft) sfederowanych panstw. Rownoczesnie owczesny czolowy niemiecki teoretyk monetarny dr B. Benning, szef Korporacji Kredytowej Rzeszy, juz w 1942 r. na berlinskiej konferencji "Europejska Wspolnota Gospodarcza" zglosil, z mysla o wprowadzeniu go po wygranej wojnie, pomysl zastapienia zlota jednolita, oparta na Reichmarce europejska walute, obowiazujaca w stopniowo wprowadzanej - jak to sie obecnie dzieje - unii monetarnej. Pomyslodawca euro po wojnie wszedl w sklad dyrekcji Banku Ziem Niemieckich, w 1958 r. przeksztalconego w Bundesbank i w nim efektywnie dla swej koncepcji pracowal az do 1972 r. W pelni swiadomie swego wstydliwego rodowodu "unijne szefostwo na gwalt szuka dla siebie alibi i zazwyczaj znajduje je w gwaltownych reakcjach na kazda, nawet najmniejsza wzmianke o narodowym socjalizmie (vide sprawa Haidera). Dzisiaj UE mowi, ze ma 50 lat. Jak stara kokota, odrzucajac wstydliwa przeszlosc, za wszelka cene usiluje sie odmlodzic i odzyskac wiarygodnosc. Jednak dla nas powinna ona na zawsze pozostac hitlerowskim tworem, ktorego poszerzenie - zwlaszcza po wystapieniu min. Joschki Fischera - moze nas sprowadzic do poziomu wspolczesnej Generalnej Guberni, kalekiego organizmu o pozornej, jak w latach 39-45, autonomii. Jedyna rola takiej Polski moze byc tylko i wylacznie zabezpieczenie Niemiec przed agresja, nieprzewidywalnej w swoich poczynaniach, wielkomocarstwowej Rosji. Dlatego w referendum musimy powiedziec nie dla czlonkostwa naszego kraju w UE. Tym bardziej, ze istnieje dla nas korzystniejsza i latwiejsza do zrealizowania alternatywa - znacznie luzniejsza, a jednoczesnie efektywniejsza wiez z amerykanska organizacja gospodarcza NAFTA, do ktorej wydaje sie obecnie aspirowac Wielka Brytania. Jan A. Tomaszkiewicz, Poznan (Wkleil mjw) ============================================================ Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]> Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]
