*** From [EMAIL PROTECTED] (Miroslaw J. Wiechowski) Pyta Pan Jerzy Siuta, a propos inwestowania w akcje: > Czy inwestowanie w gielde, > czy jak kto woli na gieldzie jest gra? Nie. Zgodnie z teoriami niektorych pseudoekspertow - gra na akcjach to nie gra, ale wrecz _dobroczynnosc_ wyrzadzana "wolnemu rynkowi", ktory dzieki mnie (i innym mnie podobnym) moze obracac wielkimi pieniedzmi, ktore potem pomnaza, skutkiem czego wszyscy sie bogaca i panuje ogolna szczesliwosc. > Czy jesli jest gra, to jest gra hazardowa? > Czy jesli ktos gra w gre hazardowa, > to mozna sie dziwic ze Bog go karze? Jezeli komus powiedziano, iz inwestowanie w akcje to NIE jest hazard, lecz dobra lokata kapitalu, gwarantowana przez tak wybitnych bankierow, jak Morgan i Warburg - a potem okazuje sie, ze to wszystko bylo jednym wielkim oszustwem - to Panskie pytanie nie ma wiekszego sensu. Wprowadzono ludzi w blad, podpierajac sie przy tym autorytetem aparatu panstwowego - i tyle. To sie nazywa oszustwo. mjw ============================================================ Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]> Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]
