"roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> Panie Stanislawie!
> Widzi pan, ja moge panu powiedziec ,ze pan jest najmadrzejszy ,
> najpatriotyczniejszy, naj polityczniejszy, ale co to zmieni. Narod glosuje
w
> odwecie... panie i to dobrze, to jedyny odwet jaki moze wziac narod na
> skurwysynach... narazie jedyny- ja wiem , ze pan mysli w kategoriach
> wiekszego i mniejszego zla, co ja osobisciew uwazam za idiotyzm
najciezszego
Nie oczekuje od pana pochlebstw, wiec niech pan sobie daruje. Czy to byl
jedyny mozliwy odwet, ten wlasciwy - i pan to pisze?
> kalibru. Pan tez moze sie uwazac , za wielkiego pracownika aparatu ropu
> zorientowanego na swoim szczeblu partyjnym i budujacym Polske z komisjach,
> panie jezeli to poprawia panskie samopoczucie to Z panem Bogiem udaj pan
ze
> cos robisz...
Nie jestem "wielkim pracownikiem aparatu ROP-u" [co to za slownictwo?],
jestem, owszem dzialaczem lokalnego szczebla i niegdy za wielkiego nie
uchodzilem i nie chcialem uchodzic, co absolutnie nie zabrania mi wypowiadac
sie publicznie tak czy owak.
> Panskie fobie antyemigracyjne to panska sprawa, szkoda ze pan
> nie moze pojechac troche po swiecie, zrozumialby pan co to daje i jak sie
> patrzy na te same sprawy z pewnego dystansu, widzac rzeczy moze pan
porownac
> i korygowac... bez tego musi pan domniemywac , ze pan jest najmadrzejszy i
> tak dokladnie pan robi.
Tak, a pan posiadl wszelka mozliwa wiedze i wszyscy oprocz pana i panu
podobnych to ciemniaki, bo po swiecie nie jezdzili. Polska to nie caly swiat
i to co tutaj sie dzieje nie wymaga ode mnie jezdzenia po swiecie, potrafie
stad wyciagac wnioski, dlatego np. nie wypowiadam sie tematy dotyczace USA
czy Kanady bo sie na tym nie znam. Pan zas cos tam za granica przeczyta,
uslyszy lub w TV zobaczy i wydaje sie panu, ze jest to juz maximum wiedzy
jaka na temat sytuacji w kraju mozna posiasc, a ja panu mowie, ze panu juz
od dawna brakuje tej elementarnej wiedzy czlowieka zyjacego w naszych
polskich realiach i nie maja one nic wspolnego z ta Polska, w ktorej pan
kiedys zyl.
> Panie- razem Krzaklewski i Olszewski i cala panska prawica nie rozni sie
> niczym od Tych z drugiej strony, tylko tym ze jedni sa , a drudzy chca byc
> przy zlobie....
Tak moze moze mowic tylko slepiec albo czlowiek, ktory dobrze Polsce nie
zyczy. Nie chcialbym pana zaliczac do tych drugich.
> Europa takie samo podejscie,
> NATO to samo
> Polityka narodowa dokladnie takie samo i takie jak pan nam tu
prezentuje....
To juz pan wymyslil - jak sie ktos chce doczepic to najwieksze glupoty
wymysli byleby z kogos idiote zrobic.
> Dlatego Narod ich wykopal i wykopal pana , a przy okazji i tych co sie za
> prawice podawali....
Ich wykopal? Mnie wykopal? A coz pan moze o mnie wiedziec, i ze niby kto -
konkretnie mnie - wykopal, jesli pan rzuca takie teksty, prosze o konkrety,
moze sie dowiem. Raz jeszcze: kto mnie i gdzie wykopal - czekam na
odpowiedz. Oby cala Polska tylko tak jak Lubelszczyzna zaglosowala.
> Nie odpowiedzial mi pan czyja to zasluga, ze:
> Po wygranych wyborach wladze Krzak oddal Jankielowi z kapela i cala Krczme
w
> pacht bez cla na gorzaly.... coz nie mogl posadzic Blaszczaka za stolkiem.
> gwarantuje panu panie Stanislawie , ze nie glupszy pan ani o cwierc IQ od
> Osiatynskiego, Geremka, Syryjczyka a wiem co mowie....
Wiec moze mniej w przenosniach a bardziej wprost niech pan mi powie co pan
chcial dowiesc przez porownywanie mnie do tych sukinsynow?
> Panie ja mam do pana duzo sympatii, ale np. widzi pan nawet ciele ssie do
> pewnego czasu a potem odchodzi i sie pasie samo....Jak pan moze stawiac na
> starego ochwaconego Ogiera 77 lat co sie posikuje....i pokazal tylko, ze
> potrafi dbac o swa dupe?????
Panu tez sie z matematyka pomylilo. Niech pan raz jeszcze przeczyta zyciorys
Olszewskiego i liczba 77 z tego nie wyniknie. A pan jesli mozna wiedziec ile
ma lat i gdzie panskim zdaniem konczy sie granica aktywnosci politycznej?
Dlaczego tyle agresji w panskich wypowiedziach na temat tego czlowieka? Czy
tak wypowiada sie czlowiek, ktory chce uchodzic za czlowieka, z ktorym mozna
prowadzic normalne kulturalne rozmowy? Czy mam z panem rozmawiac na poziomie
kumpla od wina patykiem pisanego.
> Co i pan bedzie teraz z nich koalicje klecil, ;ierdoly panie....
Nie wiem czy pierdoly, ale bardziej jest to sensowne od panskich propozycji,
zreszta jakich propozycji, przeciez pan nic konkretnego jeszcze nie
zaproponowal poza rzucaniem gnojem na niektorych ludzi, ktorzy cos chca
zrobic.
> Panie niech pan zapomni, wybory parlamenytarne w takim ukladzie jak pan
> proponuje to bedzie gwozdz do trumny, czegos co nazywalismy partiami
ethosu,
> ha, ha jasna cholera, kutosu- nie ethosu,,, i ide o zaklad z panem ze tak
> bedzie, nie zebym chcial, tylko ze potrafie przewidywac.... czego nie
> potrafil Ks, Rydzyk, ani Kosciol, i to nie dlatego ze narod zglupial...
> narod wlasnie zmardrzal... czego nie chcecie zauwazyc!
> RomanK
>
Taaaaaak, O.Rydzyk zglupial, Kosciol zglupial, Olszewski zglupial, Krzak
zglupial, tylko Roman Kafel - rodzynek - stanowi Narod, bo przeciez Narod o
ktorym pan probuje tak wylewnie pisac wybral Kwacha [przypominam: nie
Lopucha].
SB
P.S. Proponuje tez przeczytac ten wywiad:
http://www.solidarnosc.pol.pl/2000/ts41/t02.html
PL po wyborach.jpg