*** From [EMAIL PROTECTED] (Jan Grylicki)

<[EMAIL PROTECTED]> wrote:


: Komunizm mial (i nadal ma) swoich pozytecznych idiotow, roznych
: Jean-Paul Sartre'ow, Bernardow Shaw'ow czy innych Bertrandow

I ma nadal - Pana Wiechowskiego.


: Nie miesci mi sie w glowie, jak mozna jednoczesnie byc goracym
: patriota, przeciwnikiem Unii Europejskiej - i zarazem spokojnie
: godzic sie z tym, ze wladza coraz bardziej wymyka sie z rak
: narodu,

Wladza nie wymyka sie z rak narodu, poniewaz narod nie posiada
wladzy - w kazdym razie w Polsce z pewnoscia nie.


: Nie potrafie tez pojac, jak mozna pogodzic zarliwy katolicyzm i
: wyznawanie wartosci chrzescijanskich z zupelna obojetnoscia na
: los ludzi, ktorzy masowo traca prace.

Ludzie prace tracili, traca i tracic beda - jest to zjawisko
powszechnie znane. Szkopul nie w tym, ze ktos prace utracil, ale w
tym, zeby znalazl mozliwie predko inna. Proba obrony stanowisk pracy
za wszelka cene konczy sie tym, co obserwujemy w UE - wysokim
bezrobociem i rosnacym zacofaniem.


: Dalej:  p. Janek na serio (?) wierzy, ze towary skutkiem tzw.
: "racjonalizacji" staja sie tansze i ze w zwiazku z tym wiecej
: ludzi moze sobie na nie pozwolic.

Na cene towaru maja wplyw dwa czynniki: koszty produkcji oraz brak
monopolu. Jak dlugo funkcjonuja obydwa te czynniki - towary beda mialy
mozliwie niska cene.

:
: Otoz czlowiekowi, ktory wlasnie stracil prace, jest doprawdy
: wszystko jedno, czy towary stanialy, czy tez nie

Bedzie tym bardziej zainteresowany tym, zeby towary byly tanie.

 - on i tak nie
: ma na nie pieniedzy.

A niby dlaczego nie ma? Dostaje zasilek, ma jakies oszczednosci, a
ponadto utrata pracy nie oznacza, ze bedzie bezrobotnym do konca
zycia. Nalezy klasc nacisk na to, aby powstawaly nowe miejsca pracy, a
nie na to, aby w starzejacych sie fabrykach na sile utrzymywac miejsca
pracy. W fabrykach ubywa miejsc pracy, ale przybywa w uslugach. Jest
to proces obserwowany od dawna, szczegolnie w USA gdzie bezrobocie nie
przekracza 4% co oznacza, ze zaczyna brakowac rak do pracy.

: Po drugie - owo rzekome "tanienie" towarow:  o ile jest to prawda
: w odniesieniu do wytworow wysokiej techniki (np.  elektronika),
: o tyle jest to tzw.  G-prawda w odniesieniu do artykulow
: najbardziej dla zycia niezbednych, czyli zywnosci, odzienia i
: mieszkania.

Nie jest to zadna g. prawda, tylko rzeczywistosc. Artykuly te drozeja
tam, gdzie litosciwe rzady chronia krajowych producentow kosztem
reszty spoleczenstwa.


: Tak wiec rozumowanie Pana Janka mozna, jak zwykle, o d*** potluc,
: co, znajac jego niesamowity wrecz potencjal intelektualny, nie
: przestaje mnie zdumiewac.

Przeciwnie, zarowno Pan jak i autor artykulu belkocecie bamyslnie
lewicowe teksty nie zastanawiajac sie nad ich sensem i trescia.

Janek


============================================================
Lista 'Prawica'               Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy:                   http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym