"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


>
>
> Stanislaw Blaszczak wrote:
>
> > "jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> > >
> > > Jestem nieco pesymistycznie nastawiony co do wyboru Busha przez
popularny
> > > wybor, bowiem Bush jeszcze ma do przebycia tzw. Kolegium Elekcyjne,
ktore
> > > (jak wiem) jest sparalizowane przez "braci jarmulkowych" i byc moze (a
> > > wyglada na to) ze ani gore ani Bush, lecz liberman zostanie
prezydentem
> > USA
> > > i tym samym odpowiednio "wspomoze" walczace wojska zydow na Bliskim
> > > Wschodzie przeciwko Palestynczykom (Arabom rowniez). (O tej waznej,
jak
> > nie
> > > najwazniejszej  kwestii "osrodki masowego razenia" milcza jak groby).
> > >
> > > Wniosek: Do czasu wyboru "wlasciwego" prezydenta USA tj.
zyda-syjonisty -
> > > nic sie nie zmieni (ani krok do przodu) sytuacja na Bliskim Wschodzie
a
> > > "budowniczowie" swiatyni beda w dalszym ciagu czekac. (stand by).
> > > To tyle na "goraco" co mam do przekazania dnia 6 grudnia 2000 roku.
> > > =================
> > > jasiek z toronto
> > >
> >
> > Niech mi pan wyjasni w jaki sposob Liberman mialby zostac prezydentem
USA.
> > Jak narazie wszystkie jaskolki cwierkaja na korzysc Busha, a Liberman
jest
> > jedynie kandydatem na vice_prezydenta w przypadku wygranej Gore'a.
>
> Oj Panie Stanislawie, zachowuje sie Pan jak taki maly dzieciak. A oto
prosty
> scenariusz: "prezydent" Gore wzorem Kenedego ginie w zamachu, o co wogole
nie
> jest trudno. Zyd Liberman automatycznie zostaje prezydentem.  Co Pan
mysli, ze
> Kenedego zastrzelil jakis niezrownowazony psychicznie wariat? Czy nie
zauwazyl
> Pan, ze w pare lat po zabojstwie Kenedego rzad Stanow Zjednoczonych
wywinal
> wolte i zaczal lizac d..e Izraelowi i Zydom. A wie Pan dlaczego? Bo Mossad
o
> wszystkim w szczegolach wiedzial i Ameryka nie mogla sobie pozwolic na
> kompromitacje.  Nixon zaczal sie temu po troche sprzeciwiac i chociaz
dobral
> takze sobie do swego gabinetu kilku Zydow aby ich przyglaskac to jednak na
tym
> wszystkim sie dosc zdrowo przejechal i musial opuscic gabinet. Czy
zrozumial
> Pan cos z tego?
>
> Janusz J.
>


Zaraz, zaraz panie Januszu. Pan jasiek napisal: "ze ani gore ani Bush, lecz
liberman zostanie prezydentem USA". A pan pisze, ze prezydent Gore moze
zostac zastrzelony niczym Kenedy w zamachu. Aby zginac jak Kenedy trzeba
wpierw zostac prezydentem, a jak narazie Gore jest dalej od tego stolka niz
Bush. Tak wiec nie wiem co takiego dziecinnego w  moim pytaniu postawionym
panu jaskowi?

SB




-- 

Szybkosc - Bezpieczenstwo -  FTP - SQL - ASP - 100 MB
dla Twojego serwisu WWW [ http://www.op.pl/hosting/ ]

Odpowiedź listem elektroniczym