"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


:Moim zdaniem, a opieram je na obserwacji zycia
:czyli na doswiadczeniu zyciowym wyniesionym z PRL-u i USA, mamy w Polsce
:g... a nie fachowcow wsrod kadr kierowniczych. Prawie ze wszystkie te
:ich dyplomy nalezy wywalic na smietnik,


Szkopul w tym, ze gdyby oni pracowali na swoim lub u prywaciarza, to ich
dyplomy nie mialyby znaczenia, najwyzej mogliby zbakrutowac. Ale gdy ida na
etaty panstwowe - wowczas dyplom staje sie wazny, ale umiejetnosci niewiele
zwykle maja wspolnego z tym dyplomem.


Wywiad z Gwiazda:

: Dlatego wszyscy chcieli pracowac w akordzie choc
:byl on wysrubowany bardzo wysoko i zeby zarobic na
:godziwe zycie, trzeba bylo wyrabiac 250% - 300% normy. Mysle, ze trzeba
:o tym stale pamietac, bo tu, w komunie pracowalo sie w takim tempie, o
:jakim Zachód dawno zapomnial, przynajmniej od czasów niewolnictwa".

Gwiazda nie zauwazyl, ze skoro mozna bylo przekroczyc norma 3-krotnie, to
owa norma byla dosc nisko ustawiona. Na zachodzie zniesiono akord z jednego
powodu: akord powodowal niska jakosc pracy. Ich stac bylo i jest na to, zeby
pracowac spokojnie, ale starannie. W Polsce po 90-tym roku w wielu
sprywatyzowanych firmach zlikwidowano akord, dzieki czemu znacznie
poprawiono jakosc produkcji.

Janek

Odpowiedź listem elektroniczym