----- Original Message -----
From: "AMRA - Michal Macierzynski" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Friday, January 12, 2001 9:19 AM
Subject: Re: Prawica: Zdrada i emigracja


> > To ja sie zapytam, skad pan mial pieniadze? Studiuje pan i nie pracuje a
> > po calym swiecie pan sobie hula. To pytanie jest retoryczne, chcialem
> > tylko zauwazyc ze mnie nikt nic za darmo nie dal, a w tym wieku juz
> > pracowalem. W wyuczonym zawodzie dla mnie pracy
>
> Toz mowie, ze juz pracuje. Jakkolwiek dalej studiuje na dobrej uczelni
badz
> co badz, ale dwa dbni w tygodniu pracuje + to co w dodatkowym czasie
robie.
> Narazie pieniadze sobie wplacam do mBanku aktualnie :)
> A wczesniej? No niech Pan nie mowi, mi, ze swiete prawo wlasnosci ;) ma
byc
> szargane. Sam na swiecie nie zyje, sa jeszcze rodzice, nieprawdaz??
> BTW - trzeba dodac jeszcze oczywiscie takie Wegry i kiedys demoludy.
>
> nie bylo.
> > Pan sie nasmiewa z mycia garow, pan Grylicki z tego ze pielegniarki wola
> > strajkowac niz robic - teraz wiem skad mu sie biora takie poglady.
> > Ja ciezko pracowalem, kradzieza sie nie zhanbilem, po jalmuzne reki nie
> > wyciagalem. Jezeli komus wszystko przychodzi latwo to i innych mu latwo
> > krytykowac.
>
> A kto mowi, ze ja nie pracuje ciezko??? Studiowac i praktuycznie rzecz
> biorac w 2,5 roku skonczyc 5 lertnie studia, zaczac pracowac to co, ja
lekko
> pracuje??
> Tylko, ze ja swoj intelekt i to co wyniose z uczelni posiwece rozwojowi
> kraju, tego kraju, a nie USA czy Niemiec.
>
> > Stopniowo awansowalem od ciezkich prac fizycznych do bardziej wygodnego
> > statusu, ale nie bylo tak ze mi rodzice zafundowali latwy start a ja
sobie
> > siedzialem i smialem sie z robotnikow.
>
> Smiesje sie nie z ciezkiej ich roboty, tylko z irponii losu. Wiem, ze
> wieeele z tych osob, ktorzy wlasnie pracuja jako pielegniarki przy
> schorowanych Norwegach w USA czy jako powmywacz, ma.. a to dyplom magistra
a
> to inzyniera i tak dalej.
> Mnie to smuci i to bardzo.
> Denerwuje. Denerwuje to, ze Ci ludzie zdradzili idee, jaka jest kraj i
jego
> rozwoj. Ale usprawiedliwiam ich tym, ze w koncu samemu trzeba tez zyc.
> Niestety.
> Moze kiedys w tej naszej cholernej Polsce bedzie lepiej i normalniej
>
> > Poza tym, byc postawionym w jednym szeregu zdrajcow razem z Giedroycem,
> > gen. Maczkiem, Grudzinskim, do niedawna Mrozkiem, czy nawet Miloszem to
> > jest dla mnie zaszczyt.
> > Wiec ja mysle nie ma sie o co obrazac.
>
> Ach ci emigranci. Zdrajca jest ten, kto sie do tego poczuwa. Giedroyc,
> Milosz to wielcuy Polacy. Pisza po Polsku, interesuja sie jej sprawa. I
nie
> zrywaja z nia kontaktu. Nie wstydza sie !!!!! tego, ze sa Polakami.
> Nie twierdze, zen ie mozna byc Polakiem gdzies na obczyznie. Mozna i nawet
> lepszym niz ktos kto xzostal tu na miejscu,. Tylko problem tkwi w tym, czy
> taski Polak powinien sie asymilowac, a jezeli tak to w jakim stopniu.
> Jesli tak, calkowicie dla mnie jest zdrajca. I dobrze, ze sie nie
przyznaje
> do Polski
>
Panie Michale

Produkowal sie Pan w temacie "Zdrada a emigracja", produkowal i chyba tylko
po to by wyszlo szydlo z worka. Wiec zdrajcami sa wszyscy, ktorzy mysla jak
prezezs Moskal - czyli wiekszosc polskiej diaspory powojennej. Bohaterami i
wielkimi Polakami natomiast Giedroyc i Milosz. Brawo gratuluje swietlannych
przykladow "wielkich polonusow" jeden mason a drugi exkomuch wspolpracujacy
reka w reke z zydomasoneria.
A mogl sie Pan powolac np. na ks. Bochenskiego, Grudzinskiego itd..

Adam Gajkowski
> > I jeszcze jedno - mowi pan "wracajcie". Ja nie mam hacjend jak pan
> > Januszewski w Oswiecimiu, ja nie mam jakis tajnych zrodel dochodu jak
pan
> > Grylicki i ja takze nie mam rodziny ktora mnie utrzyma.
> > Prawda jest tak ze jestem juz za stary zeby zaczynac po raz trzeci
> > wszystko od nowa, a za mlody zeby przestac pracowac tak jak do tej pory
> > (planuje dozyc starego wieku jak i swoje dzieci zeby im lzej bylo w
razie
> > nieszczesicia miec czym poratowac).
> > Ja do Polski wroce, ale dopiero gdy bede juz zabezpieczony na tyle bym
do
> > konca moich dni mogl odcinac kupony od swojej pracy.
>
> A dzieciaki? Mnie konkretnie o to chodzi. wielu moich znajomych teraz na
> stypendia jedzie - Niemcy - juz nie chce wracac, Szwecja - juz sie boje,
> Holandia - a teraz Singapur. I to sa wartosciowi ludzie. Skonczyl sie czas
> Polakow patriotow. Wszyscy leca za kasa, a korzenie dla nich sa zbednym
> balastem, nic nie znaczaca przywara, niestety
>
> > Nie przypominam tez sobie zeby mial kogokolwiek na tej liscie pouczac w
> > stylu ("nie tego zesta se wybrali kogo trza do parlamentu" ani "kraj
> > rozkradaja a wy co robicie?").
>
> knesejm, czy to nie przewinelo sie w ostanich mailach??
> Jakos ma Pan wybiorczy wzrok...
>
> > Mysle tez, ze kazdy inteligent, teoretyk, bez wzgledu na wyksztalcenie
> > powinien sprobowac utrzymac siebie i rodzine, chocby przez rok jako
zwykly
> > robotnik. Ja mimo potu i lez tych doswiadczen nie zaluje, taka praktyka
> > otworzyla mi oczy na wiele spraw, i nie zapomnialem i nigdy nie
> > zapomne skad doszedl do obecnej pozycji.
>
> eee, a po cholere mam jako robpotnik, ktos pracuje miesniami, ktos glowa,
> nie ma sensu tego zmieniac, zeby cos udowadniac. Po co?
>
>
>
> ---
>           http://www.kki.pl/kki/oferta/cen_uslug.htm
>             Kazdy list do naszego Klienta
>       jest SPRAWDZANY przez zabezpieczenia ANTYWIRUSOWE
> ---
>
>

Odpowiedź listem elektroniczym