-- roman kafel <[EMAIL PROTECTED]> wrote:

Panie Romanie!

> Szanowni Panowie!
> 
> Wydawalo mi sie ,ze magiel i ploty to wylaczna domena
> pan...niestety tutaj 
> zamieniacie panowie forum dyskusyjne w zwykly magiel.

Przeciez nikt tu plotek nie opowiada.


> Nie mozecie panowie podjac z Panem Jaskiem z Toronto
> merytorycznej dyskusji  z roznych wzgledow -nie wchodze z jakich, nie podejmujcie 
>tematu.
> Wyglada na to, ze z braku argumentow zaczynacie panowie

Panie Romanie, argumentow to mi nie brak, ale ile razy wytknie sie panu
Jaskowi ze duby smalone sadzi to on zaczyna swoja stara spiewke
"przeczytajcie sobie ochudzki to, przeczytajcie tamto to wtedy
porozmawiamy". Ja nie mam czasu na czytanie wszstkich bzdur ktore ten
pan chce polecic, to nawet lepiej dla niego,  ma on tam gotowe
odpowiedzi na moje pytania. 
Prosze pana, poza tym, jak tu rozmawiac z kims kto uzywaz sowieckich
wyrazen w stosunku do adwersarzy, jak rozmawiac z kims kto nie ma
minimum respektu, jesli nie dla jezyka polskiego to chociaz do danej
osoby?
Z panem Jaskiem moge nawiazac dyskusje tylko jesli
- zacznie stosowac w stosunku mnie forme "pan"
- bedzie pisac moje nazwisko z duzej litery
- nie bedzie unikal rozmowy odsylajac do stron o komunistycznym
zabarwieniu.

> Pan Jasiek z ogromna otwartoscia i szczeroscia czlowieka
> , ktory wierzy w to co robi, 

Prosze pana, komunisci tez wierzyli w to co robili. 

> dyskutuje z kazdym problemy finansowe i zagadnienia > lichwy......

A tam dyskutuje, grunt mu sie zaczyna palic pod nogami i pisze
"przeczytajcie sobie to a to a wtedy bedziemy mieli dyskusje na
poziomie". Bo pan Jasiek mysli ze jak ktos przeczyta brednie to znizy
sie do jego poziomu.


> zwyklej checi- OK rozumiem, ale nie doprowadzajcie waszej
> dyskusji do do tego, ze dyskusja dawno przestala byc....

To pan Jasiek zaczal sie zachowywac jak pijany w barze na dworcu PKS w
Oswiecimu. Ze wszstkimi jest na "ty", od wszystkich madrzejszy, jakby z
jakiejs sekty wyszedl.

> To, ze pan Jasiek mowi o rzeczach, o ktorych panowie  nie
> wiedza, czy nie  chca wiedziec, nie znaczy wcale, ze Pan Jasiek jest wariatem, 
>agentem,  kryptokomuchem, czy ET- 

O tym swiadcza inne rzeczy, ciesze sie ze pan takze dostrzega te cechy
osobowosci pana Jaska, dorzucajac do tego "wariata", po raz pierwszy na
liscie.

> Prosze, bardzo prosze... i pogadamy jak ludzie....
> RomanK

Panie Romanie,
czlowiek czlowiekowi wilkiem.

lub, po jaskowemu

czlowiek "czlowiekowi"  "wilkiem".

Ryszard Ochudzki




-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym