At 03:05 PM 2/24/01 -0500, you wrote:
>
>
>Ryszard Saul wrote:
>
>> > Niech pan uwaza- dom z chwila wejscia w sfere abstrakcji stal sie
>> > nieruchomoscia, pojeciem prawnym-abstrakcyjnym, potrzebnym do spekulacji
>> > myslowych-finansowych-prawnych. W tym samym czasie mieszka pan w tym
domu,
>> > czy ktos inny- jego wartosc uzytkowa nie zmienila sie nic a nic, nie czuc
>> > inaczej, nie zmienia koloru etc.... dom pozostaje domem...ale w procesie
>> > jego drugiej rownoleglej,abstrakcyjnej egzystencji nastepuja zmiany
>> > spekulacyjne, finasowo- prawne, panskie prawa wlasnosci ulegaja zmianie,
>> > najpierw ograniczeniu pozniej calkowitej utracie... dom pozostaje domem
>> > ,tylko rodzina musi sie w pewnym momencie wyprowadzic...
>> > Niech pan to przemysli... i nauczy tego swoje dzieci...
>> > RomanK
>>
>> Ladnie to Pan opisal. Pelna zgoda. Teraz ''w tyl zwrot'',
>> czyli....zapieramy sie siebie:-) i myslimy.
>> Aby zlikwidowac zjawisko lichwy nalezy zlikwidowac....chciwosc,
>> a przeciez ona jest taka ludzka. Teksas odkryl Kolumb:-)
>> z chciwosci, zloto mu blyszczalo.
>> Czego to jeszcze ludzie nie wymyslili z chciwosci.
>> Nie jest mozliwe wyeliminowac mgr-a Czarta z naszego zycia.
>> Zlikwidowac ludzka chciwosc? Niemozliwe. Ograniczyc - tak.
>>
>> To jest realny wniosek z Prawa Wielkich Liczb.
>>
>> Moc pozdrowien
>> Ryszard Saul - lichwiarz (mam w banku forse i licze na procent:-)
>
>Tylko zeby sie Pan nie przeliczyl. :)
>
>Byly Inwestor
>

musi Byly Investor kupil liczydla od lichwiarza ;-)

Przyszly Inwestor

Odpowiedź listem elektroniczym