Ja bardzo cenie sobie panskie diagnozy panie Januszu!
Ale to nie rzady sa stronami zbiorowych ukladow, zatem jesli juz ingeruja to 
w ramach przyslugujacych im uprawnien, a nie lamia ich po prostu bo nie 
moga. Niestety jesli przejrzy pan historie zwiazkow zawodowych , zobaczy pan 
kto lamie umowy......zatem diagnozy nie sa potrzebne , gdzie licza sie 
dobrze znane fakty.
Dzis nagminnie lamia umowy, zrywajac kontrakty i przenoszac miejsca pracy do 
krajow, gdzie robocizna jest kilkunastokrotnie tansza niz w kraju  i 
przepisy pozwalaja na nieliczenie sie z ekologia!
Oczywiscie znam panskie diagnozy... prosze jechac do Laosu.
RomanK


>From: "Janusz Baczynski" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: Prawica: Rola Zw. Zawodowych
>Date: Tue, 27 Feb 2001 11:14:29 +0100
>
>From: roman kafel <[EMAIL PROTECTED]>
>
>
> > Okazuje sie , ze najczesciej lamia kontrakty pracodawcy czy pracodawcy 
>pod
> > naciskiem ich korporacyjnych zwiazkow o charakterze miedzynarodowym.
>
>Moja diagnoza jest inna. Kontrakty sa lamane najczesciej
>w skutek dzialania rzadow, ktore w zaleznosci gdzie
>widza swoj interes udzielaja przywilejow to zw. zawodowym
>to pracodawcom. W szczegolnosci jest to widoczne
>w demokracjach gdzie rzady potrzebuja glosow od pracownikow
>i forsy od pracodawcow. Jesli rzad nie udziela zadnych przywilejow
>ani pracodawcom ani pracownikom, to musza sie oni dogadac
>na jakis znosnych dla obu stron warunkach, bo jakby sie nie
>dogadali to pracodawca zbankrutuje, a pracownik umrze
>z glodu - kompromis lezy w interesie obu stron.
>
>Janusz Baczyqski
>[EMAIL PROTECTED]
>
>

_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym