roman kafel wrote:

> Panie Januszu!
> Nie widze co pan ma, ale owszem taki artykul rzeczywiscie napisalem i mimo,
> ze z gory wiedzialem, ze nie wydrukuja poslalem go do NCz, gdyz byl on
> polemika, odpowiedzia na cykl artykulow, jakie NCz zamiescil pod wspolnym
> tytulem Rosja!

Dziekuje za wyjasnienie. Tekst ten dostalem w formie kopii maszynopisu od
znajomego dziennkarza z "N. Cz" z takim kometarzem jak wczesniej go podalem.
Nazwiska  jego nie moge ujawnic bo on kopie tego tekstu pod zablokowaniu przez
JKM po prostu "gwizdnal" z redakcji

> Poniewaz mialem nieodparte wrazenie, ze cykl tych artykulow byl napisany na
> zlecenie, gdyz jednostronnie opierajac sie na materialach oczywiscie latwych
> do identyfikacji prof R. Pipesa and ska, dokladnie wskazywal zrodla wplywu.
> Odpowiedzialem na niego, nie wydrukowano, ale...nie jest pan pierwszym,
> ktory ten artykul czytal(?). Pewne materialy sluzace do napisania go ,
> zostaly uzyte w ksiazkach pewnego "komunistycznego" pisarza w Polsce.
> Co do publikacji byl on publikowany w Chicago w Dzienniku Zwiazkowym i w NY
> - Przewodniku Polskim napewno..gdzie jeszcze..nie wiem.
> Co do tematu caly czas aktualny i roagrywany dokladnie z moimi
> przewidywaniami, co mnie nie bardzo cieszy- wolalbym sie mylic!
> Polecam panu obserwowanie strony www.adl.org...zobaczy pan co spedza sen z
> oczy wielkich organizacji...jak pan widzi nie Jedwabne...

W pelni sie zgadzam. Natomiast jezeli chodzi o Jedwabne to jest to odwrocenie
uwagi Polakow od calosciowego problemu jaki swiatowe zydowsto postanowilo
rozegrac na Wschodzie. Przed wieloma laty sam sobie z tego nie zdawalem sprawy
ale dzisiaj na to patrze calkiem innym okiem.

Janusz J.


PS.
Widze ze Duke z Teksau pokazuje sie bardzo czesto w Rosji. Czy wie Pan cos
wiecej na ten temat?

> Pozdawiam serdecznie
> RomanK
>
> >From: Janusz Januszewski <[EMAIL PROTECTED]>
> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> >Subject: Prawica:  BIJ MOSKALA
> >Date: Wed, 07 Mar 2001 00:15:52 -0500
> >
> >Panie Romanie Kafel,
> >jakies ponad 2 lata temu bedac w Warszawie od jednego z dziennikarzy
> >pracujacych w "Najwyzszym Czasie" dostalem ponizszy artykul, ktorego
> >wspomniana gazeta podobniez nigdy na zalecenie JKM nie wydrukowala.
> >Poniewaz tresc tego artykulu bardzo mnie zainteresowala dlatego przy
> >okazji, ze jest Pan na tej liscie, mam pytanie, czy podpisany pod
> >tekstem Roman Kafel to sam Pan osobiscie? Oraz, czy ten artykul, o ile
> >jest Pana autorstwa sie gdzieskolwiek wogole w Polsce lub zagranica
> >ukazal?
> >
> >
> >Pozdrawiam,
> >Janusz Januszewski
> >=====================
> >
> >
> >BIJ MOSKALA!!!! - NOWE TRENDY,  STARE "WIKRENTY""????
> >
> >         Najwyzszy Czas  zamiescil cykl artykulow pana Piotra
> >Skorzynskiego pod wymownym tytulem " Koniec Rosji(?)"- ktory w zasadzie
> >mowi wszystko...
> >          Nie bede polemizowal z panem Piotrem, gdyz powtarza on nie
> >swoje przemyslenia, a zaledwie dosc pobieznie streszcza prace pana
> >profesora Ryszarda Pipes'a. Z tresci artykulow wyczytac mozna jednak
> >jego aprobate prezentowanych ideii i pewna do nich sympatie. I wlasnie
> >dlatego uwazna lektura owej serii artykulow podzialala na mnie tak
> >przygnebiajaco i  obudzila we mnie pewne obawy. No bo jezeli taki punkt
> >widzenia przyjmuja ludzie- tacy, jak pan Skorzynski,- ktorzy oczywiscie
> >sami, samodzielnie ze zrozumieniem i trzezwo potrafia patrzec na swiat i
> >uczciwie oceniac to co widza i kiedy wlasnie tacy ludzie, w tym
> >szczegolnym przypadku, zakladaja czyjes okulary; ogarnia mnie strach o
> >Polske.... i wlasnie dlatego chcialbym te moje obawy i lek publicznie
> >uzasadnic.
> >         Oto Rosja-od zarania naszych i ich dziejow najblizszy sasiad
> >Polski, ogromnie wazny sasiad, od ktorego od ponad 200 lat zalezy
> >bezposrednio  los calego naszego Narodu. Sasiad, ktory ksztaltowal nasza
> >przeszlosc i od ktorego( musimy sobie z tego zdawac sprawe, czy sie to
> >nam podoba czy nie !)-  zalezy nasza przyszlosc.  Szkoda, wielka szkoda,
> >ze my Polacy pomimo tylu wiekow doswiadczen, tragedii, wspolnych-
> >zarowno zlych, jak i lepszych doswiadczen- tak malo wiemy na jej temat,
> >ze az musi nam sluzyc za autorytet, profesor amerykanski z Cieszyna,
> >bliski doradca prezydenta Regana i expert do spraw Zwiazku Sowieckiego,
> >jednym slowem- "niepodwazalny autorytet".
> >         Obojetnie kto natchnal do pisania na tematy Rosji pana Pipes'a,
> >(a teraz i jego syna), zapewniam wszystkich, ze nie byl to napewno Duch
> >Swiety, zatem jego prace nie naleza do ksiag natchnionych, mozna z nimi
> >polemizowac i nie musi sie tego robic na kleczkach, czy -jak kto woli -
> >z okryta glowa.
> >         Tak sie jakos dziwnie sklada ( z cala pewnoscia jest to rzecza
> >zwyklego przypadku), ze prace pana Pipes'a sa, jakoby ukoronowaniem
> >zbiorowego intelektualnego wysilku dosc liczebnej grupy "szczegolnie
> >wrazliwych intelektualistow rosyjskich", tzw."dysydentow", ktorzy
> >zapoczatkowali w koncu lat  60-tych, a kontynuowali poprzez cale70-te
> >nowy kierunek rewizji historii Rosji.
> >         Ich poczatkowe niesmiale wystapienia w Samizdacie, pod
> >pseudonimami, byly pozniej przedrukowywane w emigracyjnej prasie
> >rosyjskiej zarowno w Europie, jak i Ameryce. "Podchwycone" i szeroko
> >rozpowszechniane przez osrodki opiniotworcze Zachodu, wyniesione zostaly
> >do rangi niepodwazalnych dogmatow, a ich autorzy uzyskali pozycje
> >naukowych i moralnych autorytetow, tudziez materialne benefity w postaci
> >katedr na renomowanych Uniwersytetach Zachodniej Europy i Ameryki, czy
> >intratnych posad w roznych "think tank", budujacych ideologiczne ramy
> >przyszlej, politycznej konstrukcji swiata, nadchodzacego Millenium.
> >         Postaram sie pokrotce przypomniec i przedstawic lansowane przez
> >nich tezy, ktore czytelnicy prof. Pipes'a natychmiast rozpoznaja- jako
> >"jego wlasne". Z braku miejsca pragne jedynie zasygnalizowac
> >najwazniejsze zagadnienia, natomiast wszystkich chetnych odsylam do
> >dokladniejszego zapoznania sie z dzielami owych publicystow.
> >         Do czolowych przedstawicieli rzeczonej grupy naleza;
> >          G. Pomeranietz- sowiecki orientalista, aresztowany w czasach
> >Stalina. Publikowal w Samizdacie i prasie emigracyjnej.
> >         A. Amalrik-  z wyksztalcenia historyk absolwent MGU, zmienial
> >zawody kilkakrotnie, za opublikowanie szeregu essejow w Samizdacie
> >aresztowany i osadzony na trzy lata, zostal dodatkowo zeslany do lagru.
> >Po odwilzy amnestionowany emigrowal z SSSR.
> >         Obydwaj autorzy rozpoczeli swa dzialalnosc juz w koncu lat
> >60-tych.
> >Pierwsze ich prace na emigracji drukowal w Paryzu "Wiestnik Russkogo
> >Studienczieskogo Christianskogo Dwizenija".  Wkrotce dolaczyl do nich -
> >          B. Szragin- kandydat nauk filozoficznych czlonek Komunistycznej
> >Partii Sowieckiego Sojuza i sekretarz swojej partyjnej organizacji.
> >Publikowal caly szereg artykulow pod roznymi pseudonimami w Samizdacie i
> >prasie emigracyjnej. Za podpisanie swym wlasnym nazwiskiem protestu
> >zostal usuniety z partii i emigrowal. Na emigracji zwiazany byl z
> >"Samosoznaniem" pisal rowniez w innych publikacjach emigracyjnych.
> >Bardziej znana jego ksiazka jest "Protiwostojanije ducha".
> >         A. Janow- kandydat nauk filozoficznych i dziennikarz. Do chwili
> >emigracji czlonek KPSS i czlonek redakcji gazety " Molodoj Komunist". Na
> >emigracji otrzymal posade profesora sowietologii na Uniwersytecie
> >Berkely. Szeroko publikowany w prasie anglojezycznej, jego glowniejsze
> >pozycje ksiazkowe z tego okresu to "Razrjadka poslije Brezniewa" i
> >"Nowaja Russkaja Prawaja".
> >Bardzo czesto zapraszany do udzialu w programach telewizyjnych w USA,
> >jako komentator wydarzen politycznych w Rosji. Z trudem kryje
> >antyrosyjskie fobie, niejednokrotnie wywolujac ostre reakcje, ludzi
> >bioracych udzial w programach.
> >         Po dosc masowej emigracji wielu "szczegolnie wrazliwych
> >rosyjskich intelektualistow" w latach siedemdziesiatych - na mocy
> >wynegocjowanych przez administracje USA  porozumien o zezwoleniu na
> >emigracje Zydow rosyjskich - wiekszosc publikacji wymienionych, jak i
> >ich pomniejszych nasladowcow, acz tego samego typu- drukowana byla w "
> >Sintaksis" i "Kontakt" w Paryzu, oraz we "Wremija i My" w Tel Aviwie.
> >         Otoz glowna teza lansowana i gloszona wszem i wobec przez
> >przedstawionych powyzej autorow, czyli "czolowych, szczegolnie
> >wrazliwych, rosyjskich intelektualistow" jest, ze... historie Rosji od
> >jej zarania, czyli wiekow srednich, odrozniaja od historii innych
> >narodow pewne cyt; "arcytypowe",  czyli unikalne, rosyjskie cechy:
> >niewolnicza, czy jak kto woli rabska psychika, brak poczucia godnosci
> >osobistej, brak szacunku i nieliczenie sie ze zdaniem innych, zawisc i
> >czolobitnosc przed silna wladza, krwiozerczosc i okrucienstwo, nienawisc
> >do wszystkiego co obce, czyli najzwyczajniejsza xenofobia i jakze
> >arcytypowy zreszta- wspolny wszystkim Slowianom - ich slowianski,
> >barbarzynski, zupelny  brak samokontroli....itd, itp..em, pstrem,
> >bzdrem.... ze wzgledu na szczuplosc miejsca pominiemy pomniejsze.
> >         ...Od wiekow Rosjanie kochali silna i surowa wladze, a zwlaszcza
> >jej sama surowosc, cala ich historia potwierdza, ze zawsze po
> >niewolniczemu ulegali oni silnej wladzy. Ba, do dnia dzisiejszego
> >kolacze sie w glebi rosyjskiej duszu tesknota za "Chozjainu".
> >         ...Nie wiadomo zatem dlaczego juz w XV wieku, pojawia sie tez
> >tzw" Rosyjski Mesjanizm" , aby w XVI rozwinac tzw, teorie " Trzeciego
> >Rzymu".
> >         ...W rezultacie Rosja przez caly czas pozostawala we wladzy
> >despotycznych rezimow, powodujacych krwawe kataklizmy. Dziedzictwo
> >epokowe Groznego, Piotra I, Stalina....
> >         ... Rewolucja 1917 roku jest prostym wynikiem calej historii
> >Rosji.  (Tak!!!!)
> >I wlasnie dlatego cala Rewolucja ( Uwaga!!!!)... nie miala w sobie nic z
> >marksizmu(!!!), bo marksizm Rosjanie wypaczyli(sic!!!), nie rozumieli
> >go,  wrecz po chamsku wykorzystali dla ustanowienia tak ukochanej przez
> >nich, silnej, krwiozerczej wladzy(!!!). Zatem rewolucyjny terror i
> >czystki Stalina byly tylko i wylacznie prosta konsekwencja rosyjskiego
> >narodowego charakteru(SIC!!!!).
> >         Jak widzimy wg. czolowych "rosyjskich intelektualistow"
> >emigrantow - Matuszka Rossija cztery wieki nosila pod sercem(sic!!!)
> >pomiot komunizmu - Stalinizm.
> >          Czyz nie jest to genialne???? Odkrywcze???? Zreszta podobnych
> >bzdurnych genialnosci, znajdujemy zatrzesienie, co rozdzial to genialne
> >odkrycie, a wszystko gotowe- nic tylko brac i sie zgadzac. Nie trzeba
> >poszukiwac, analizowac, zastanawiac sie, starac zrozumiec. Jedna-
> >jedynie sluszna i logiczna od poczatku do konca, majaca odpowiedz na
> >wszystkie watpliwosci dopracowana w szczegolach od poczatku do konca
> >teoria powstania z nicosci poteznej Rosji, czyli "pustki" i jej dazenia
> >do nicosci. Tak, wlasnie teorii - bo przeciez autorzy zgodnie orzekaja,
> >ze ... jako takiej -Rosja nie miala zadnej historii. Nic! Zadnej!!!
> >Powstala nie wiadomo po co, niczego nie spowodowala, no za wyjatkiem
> >zla, i dlatego musi odejsc w nicosc!!!!  Jasno, krotko, wezlowato!!!!
> >Zbyt piekne by moglo byc prawdziwe, przyjrzyjmy sie
> >zatem z bliska glowniejszym "dogmatom" gloszonym przez "rosyjskich,
> >czolowych, szczegolnie wrazliwych intelektualistow".
> >         "Narod rosyjski cechuje "rabska dusza", a naturalna tego
> >konsekwencja jest brak godnosci osobistej co wlasnie odroznia Rosjan od
> >mieszkancow Zachodu! "
> >         Trudno jednoznacznie stwierdzic, analizujac zachowane relacje
> >podrozujacych po Rosji obcokrajowcow, jak wygladalo to naprawde. Jedni
> >opisywali Rosje jako idealny kraj i przedstawiali jej wiesniakow, jako
> >ludzi pelnych szlachetnego dostojenstwa. Drudzy opisywali, jako kraj
> >despotyczny, a jego mieszkancow,  jako niewolnikow. Jezeli porownamy
> >takie same relacje obcokrajowcow podrozujacych po Polsce w tym samym
> >czasie, znajdziemy dokladnie takie same opisy, co swiadczy o niczym
> >innym tylko o slabej znajomosci kraju i jego realiow przez piszacych.
> >         Stawianie znaku rownosci pomiedzy despotyzmem i samodzierzawiem
> >swiadczy o nieznajomosci realiow Rosji wogole. "Samodzierzawnyj" znaczy
> >bowiem nie mniej nie wiecej tylko suwerenny. Niezalezny od nikogo(
> >zwlaszcza od Chana), przed nikim nie rozliczajacy sie ze swej wladzy, a
> >jedynie odpowiedzialny przed Bogiem.
> >         Nie rozumiem zatem, ze nie dziwi autorow napewno znany im fakt,
> >lecz oczywiscie calkowicie przez nich pominiety, ze ten narod o
> >"rabskiej duszy",  przeniosl w swej zbiorowej pamieci i przekazal
> >potomnym informacje, ze car Ivan Grozny "obmanul Boga", car Piotr I  byl
> >Antychrystem, a Aleksiej
> >meczennikiem za wiare!!!
> >         Ten narod o rabskiej duszy, na proby niewinnych reform liturgii
> >prawoslawia reagowal samospaleniami i ucieczka calych regionow w lasy.
> >Bo historia Rosji to historia buntow i glebokiego przywiazania do
> >prawoslawnej wiary, w obronie ktorej buntowali sie przeciwko wladzy.
> >Obojetnie jaka ona by nie byla- silna, slaba, nijaka. Bo wlasnie owo
> >przywiazanie do jedynie slusznej i nie zmienionej wiary, czyli
> >prawoslawnego katolicyzmu bylo dla ludu Rosyjskiego najwazniejsze.
> >Sluzyli Chrystu Spasu, wiernie i nie odstepowali ani na troche, aby nie
> >popasc w schizme zlamania czystosci wiary.
> >         W tym samym czasie w Europie na mocy religijnego Pokoju
> >Augsburskiego obowiazywala zasada-  cuius regio, eius religio.
> >         Krol Anglii Henryk VIII zmienial wiare swego ludu tyle razy, ze
> >w koncu wszyscy poglupieli i nie wiedzieli wogole w co maja wierzyc. O
> >takim sposobie poczynania ze swoimi poddanymi o rabskich duszach,
> >samodzierzawny car Rosji nie smial nawet snic !!!
> >         Nie pomysleli, czy tez nie wiedzieli  o tym "wybitni
> >intelektualisci rosyjscy"?
> >Zarowno Szragin, jak i Pipes podkreslaja uzaleznienie Cerkwi
> >Prawoslawnej od panstwa. Pipes nazywa Cerkiew- sluzka panstwa, razem
> >uwazaja podporzadkowanie synodalnej organizacji Prawoslawnej Cerkwi
> >panstwu, za "arcytypowa Rosji" (sic!!!).
> >         Czyzby ci wybitni naukowcy nie wiedzieli, ze podporzadkowanie
> >Kosciola panstwu nastapilo po Reformacji i bylo typowym rozwiazaniem
> >protestanckim Zachodu, skopiowanym jedynie i wiernie przez Piotra I ?
> >         Zupelnym curiosum w tworczosci Pipesa- historyka jest jego wrecz
> >akrobacyjno- retoryczna argumentacja usilujaca udowodnic, ze tzw
> >ustawodawstwo Mikolaja I, posluzylo za wzor prawu sowieckiemu, a z kolei
> >z niego wzory czerpal nie kto inny , ale sam...Hitler!!!
> >         Student liceum wie, ze koncepcje panstwa totalitarnego i to
> >zarowno w jego wariancie monarchicznym, jak i demokratycznym,
> >wypracowane zostaly przez filozofow zachodnich, a nie rosyjskich. Zna
> >koncepcje opisane w Lewiatanie Hobbsa, teorie Spinozy, czy pozniejsze
> >rozwiazania tzw. "umowy spolecznej" wymyslonej przez Russo. Nie wchodzac
> >w to, czy byly one slusznie, czy nie - byly one przedewszystkiem
> >"Zachodnie". Oczywiscie owe zachodnie teorie zostaly zaadoptowane i
> >uzyte przez panstwo carskie, modernizujace swe ustawodawstwo. Otoz owe
> >idee przedstawicieli Oswiecenia przez naszych wybitnych autorow zostaly
> >uznane, za "arcytypowe rosyjskie"- chcialoby sie
> >powiedziec wolne zarty...panowie!
> >         Szczegolne okrucienstwo i krwiozerczosc samodzierzawnych carow,
> >autorzy ukazuja opisujac powstanie tzw Dekabrystow. Przypomnijmy sobie
> >zatem ten spisek w wyniku, ktorego zostal zamordowany generalgubernator
> >Petersburga Miloradowicz. Spisek mial na celu krolobojstwo, a w innej
> >wersji wyrzniecie calej carskiej rodziny. Postawieni przed sadem
> >spiskowcy zostaja skazani,  pieciu przywodcow na kare smierci, ponad stu
> >na zeslanie innym car daruje i puszcza wolno.
> >         W tym samym czasie mialy miejsce, takie same spiski i proby
> >przewrotow wojskowych w Hiszpanii, Piemoncie, Lombardii, Sycylii
> >(oczywiscie zbieg okolicznosci- zupelny i przypadkowy) posypaly sie
> >wyroki smierci w duzych liczbach- prosze sprawdzic.
> >         W cywilizowanej Anglii 1820 roku odkryto spisek Tislewood'a,
> >zamierzali oni dokonywac zamachow na czlonkow Gabinetu. Pieciu
> >przywodcow skazano na smierc, wszyscy pozostali bez wyjatku skazani na
> >katorge i zeslani do kolonii.
> >         Wspaniala i jak najbardziej zachodnia Francja po powstaniu w
> >Paryzu w 1848 jest miejscem masowych (tysiace ludzi) rozstrzeliwan, po
> >Komunie Paryskiej dziesiatki tysiecy roztrzelanych. A wczesniej terror
> >za czasow Pierwszej Republiki, za ktorej zycie stracilo milion ludzi w
> >owczesnej 26 milionowej Francji!
> >         Powie ktos - no tak, a czasy Opryczyny!!!!  Oczywiscie w ciagu 4
> >lat w Rosji zycie stracilo 2-3 tys ludzi. Mniej wiecej w tym samym
> >czasie w Paryzu  w ciagu jednej, krotkiej nocy na Sw, Bartlomieja ginie-
> >wyrzniete przez swych sasiadow- 6-9 tys ludzi... w swietle powyzszych
> >porownan, mozemy stwierdzic, ze faktycznie ....Rosja odstaje od Zachodu
> >i to wyraznie.
> >         Siegnijmy w przeszlosc, popatrzmy sobie do Biblii. Assyryjczycy
> >pokrywali mury zdobytych miast skorami ich mieszkancow, a o zwyciestwie
> >krola zydowskiego Dawida nad Ammonitami pisze...cyt." a narod zyjacy w
> >nim wyprowadzil i polozyl ich pod pily, pod zelazne mloty, pod zelazne
> >topory, i wrzucil ich w rozpalone piece. I tak uczynil wszystkim miastom
> >Ammonitow. [2ga Ksiega Krolewska 12;31]
> >         Dolozmy do tego rzez 2/3 calej populacji Irlandii dokonana przez
> >Anglikow Cromwella, ktorym do wyrzniecia wszystkich w Irlandii po prostu
> >najzwyczajniej braklo czasu - znow przypadek ulubieniec historii- bo
> >pomieszali szyki Cromwellowi powstancy Shetlandii. Coz mala strata,
> >wrocono do polityki exterminacji katolickiej Irlandii troche pozniej,
> >powodujac slynny glod ziemniaczany. Doprowadzajac ludzi do aktow
> >desperacji i kanibalizmu, do masowej emigracji Irlandczykow do Ameryki,
> >gdzie obecnie jest kilkakrotnie wiecej Irlandczykow niz w Irlandii.
> >         Zarzut o lansowaniu teorii -  Rosji jako Trzeciego Rzymu jest
> >zupelna bzdura, a przypisywanie tej teorii jakiegos szczegolnego
> >politycznego aspektu jest po prostu zwykla nieuczciwoscia. Oczywiscie
> >porownania takiego dokonal w XVI wieku monach pskowski, staruszek
> >Fimofiej w liscie do cara, w ktorym przypomina carowi o koniecznosci
> >trwania Rosji przy czystosci prawoslawnej wiary. Byl to komentarz
> >poswiecony Unii Florentyjskiej Konstantynopola z Rzymem katolickim,
> >ktore to wg, Fimofieja, jako apostazja zostalo ukarane przez Boga
> >upadkiem i Rzymu i Konstantynopola. Wiernosc w prawoslawiu i utrzymanie
> >w czystosci Cerkwii(Kosciola) wg. monacha Fimofieja mialo zapewnic Rosji
> >tysiacletni byt. Nie nakazywalo to, ani jakiejs szczegolnej misji
> >prozelickiej prawoslawia, ani narzucania jakiejs specjalnej doktryny
> >politycznej, nie mialo tez wtedy i  nie ma do dzisiaj zadnego odbicia w
> >zwyczajnym folklorze Rosji.
> >         Popatrzmy takze, na sprawe rzekomego Mesjanizmu rosyjskiego,
> >ktory ( znowu zupelny przypadek) jest rowniez przypisywany nam Polakom
> >przez dokladnie takich samych, jak "rosyjscy"- ale w naszym przypadku
> >"czolowych, polskich, wybitnych, szczegolnie wrazliwych
> >intelektualistow" zarowno emigrantow, jak i tych w "czynnej sluzbie".
> >         Otoz, jako taki- Mesjanizm nieodlacznie zwiazany jest z
> >judaizmem, ktory nakazuje wierzyc, ze "narod wybrany"( Mesjasz zbiorowy)
> >wyda sposrod  siebie Mesjasza, ( Indywidualnego),ktory zbawi swiat i
> >bedzie nad tym swiatem panowal, przy pomocy calej reszty narodu
> >wybranego.
> >         Rozni sie od niego diametralnie chrzescijanstwo, ktore
> >przyjmujac za podstawe swej wiary Nowy Testament -  Mesjasza, jak i
> >odkupienie ma juz za soba, uznajac go w osobie Jezusa Chrystusa,
> >ukrzyzowanego za czasow Tyberiusza przez jego ziecia  Poncjusza Pilata
> >Prokuratora Judeii  2000 lat temu w Jerozolimie. Jako tacy,
> >chrzescijanie nie oczekuja zadnego innego Mesjasza oprocz tego wlasnie
> >Jezusa Chrystusa- Zbawiciela (ros. Spasa) - ktory obiecal, ze wroci w
> >Dniu Ostatecznym. Rosjanie, jako chrzescijanie i katolicy prawoslawni
> >dokladnie i scisle trzymaja sie litery Pisma Sw. i wiedza, ze ostateczne
> >przyjscie Mesjasza, oznacza koniec tego zycia tu na  Ziemi i nie
> >oczekuja zadnych zwiazanych z tym profitow, stanowisk, panowania, bo w
> >takie przyziemne i doczesnie interesowne zbawienie... po prostu nie
> >wierza.
> >         Natomiast duzo mesjanizmu i to w nadmiarze znajdziemy, w prawie
> >wszystkich ruchach socjalistycznych - zarowno inter, jak i nacjonalnych
> >- gdzie "wybranosc" rasy, narodu, czy klasy spolecznej odgrywa wielka -
> >w zasadzie-  glowna, centralna role i naznaczona mu jest jakas wielka,
> >szczegolna, idealna, zbawienna, czyli mesjanska misja do spelnienia.
> >Mysle tu o mesjanizmie rewolucjonistow. Ten to mesjanizm rewolucyjny
> >socjalistow zostal do Rosji zawleczony dosc pozno.
> >         W Rosji nie bylo myslicieli typu More'a i Campanelli, nie
> >ukazalo sie drukiem nic podobnego do "Utopii" ani "Miasta Slonca" nie
> >bylo tez w Rosji niczego co moglibysmy porownac do Munsterskiej Komuny.
> >Ku rozpaczy rewolucjonistow idee socjalizmu w Rosji natychmiast byly
> >chrzczone i przemieniane w Krolestwo Bozej Prawdy, a rownosc klasowa
> >zamieniala sie w braterstwo wszystkich ludzi w Chrystusie. Zarowno i
> >Hercen, jak i Bakunin rozwineli sie -jako socjalsci -dopiero po
> >wyemigrowaniu na Zachod.
> >         Stad tez, kiedy przyszedl czas, potrzeba bylo wyslac do Rosji
> >zaraze mesjanizmu z Zachodu, czyli specjalny plombowany wagon z Leninem
> >i innymi "Mesjaszami". Chociaz- tak prawde mowiac- ow wagon mimo, ze
> >wszyscy klepia o nim w kolko wcale, jak sie okazalo, nie byl taki wazny.
> >Prawdopodobnie byl nawet zbedny i gdyby cos sie z nim po drodze stalo w
> >najlepszym wypadku mozna bylo sie bez niego obejsc, gdyz o wiele wiecej
> >"Mesjaszy" i waliz z pieniedzmi wlazilo na statek, a takowe plynely
> >pelna para do Rosji...a jakze - z Nowego Jorku.
> >         Otoz pozwole sobie przypomniec pewne fakty, jakie wydarzyly sie
> >prawie 80 lat temu i ku radosci wielu, zostaly zapomniane. Posluze sie
> >tutaj  dokumentami amerykanskimi i owczesna prasa zydowska, aby nie byc
> >posadzonym o stronniczosc. Przytocze drobne  fragmenty z ogromnego
> >materialu historycznego, jaki stanowi "Raport of the Committee on the
> >Judiciary" Senatu USA / Library of Congress of the USA/.  Fragmenty
> >zeznan dr George A.  Simons'a, duchownego  amerykanskiej wspolnoty
> >religijnej w Petersburgu:
> >         Cyt:" ...byly tam( w Petersburgu przyp. autora) setki agitatorow
> >Trockiego- Bronsteina, wszyscy przybyli tam z ( East Side)Nowego
> >Jorku.......Ich liczebnosc budzila nasze zdziwienie od samego poczatku,
> >ale wkrotce wyjasnilo sie, ze wiecej niz polowe wszystkich agitatorow
> >stanowili Zydzi" - Senator  Nelson - " Hebrajczycy?"
> >- Dr Simons - Tak Hebrajczycy, a raczej apostaci zydowscy. Nie chce nic
> >zlego powiedziec przeciwko Zydom, jako takim. Nie jestem zwolennikiem
> >antysemityzmu, nigdy nim nie bylem, i mam nadzieje nigdy nie bede....
> >Ale jestem przekonany , ze  to wszystko jest zydowskie, a baza tego jest
> >Wschodnia Strona (East Side)Nowego Jorku.
> >- Senator Nelson - " Trocki przybyl tam w lecie z Nowego Jorku, czyz nie
> >tak?"
> >Dr Simons - Tak jest.!........A w grudniu 1918 roku......pod
> >przewodnictwem czlowieka znanego pod nazwiskiem Apfelbaum(
> >Zinowiew).....z 388 czlonkow tylko 16 bylo prawdziwymi Rosjanami,
> >wszyscy inni byli Zydami, moze z jednym wyjatkiem Murzyna  z Ameryki,
> >ktory tytulowal sie profesor Gordon.....a 265 ciu  z tej polnocnej
> >Komuny rzadowej siedzialo w Starym Instytucie Smolnym,
> >wszyscy 265 ciu byli ze Wschodniej Strony Nowego Jorku".
> >         Zeznaja nastepni swiadkowie, potwierdzajac dane i dajac
> >swiadectwo prawdzie, zainteresowanych odsylam do zrodel, czyli
> >protokolow przesluchan w Senackiej Komisji. Dla przypomnienia tylko
> >podam sklad najwyzszych wladz bolszewickiej Komuny:
> >
> >Komisariat                                                   Ilosc
> >czlonkow            W tym Zydzi              Zydzi w %
> >
> >Rada Komisarzy Ludowych
> >22                                 17                            77,2%
> >Komisariat Wojny
> >43                                 33                             76,7%
> >Komisariat Spraw Zagranicznych
> >16                                 13                            81,2%
> >Komisariat Finansow
> >30                                 24                             80.00%
> >
> >Komisariat Sprawiedliwosci
> >21                                 20                            95,2%
> >Komisariat Edukacji
> >53                                  42                            79,2%
> >Komisariat  Pomocy Spolecznej
> >6                                   6                            100,0%
> >
> >Delegaci Bolszewickiego Czerwonego
> >Krzyza w Berlinie, Wiedniu, Warszawie
> >Bukareszcie, Kopenhadze
> >8                                   8                             100.0%
> >
> >Komisarze Prowincjonalni
> >23                                 21                            91,3%
> >Dziennikarze
> >41                                 41                            100.00%
> >
> >         A teraz popatrzmy, jak to widzieli wydawcy American Hebrew -
> >(nota bene  z niej to evoluowal obecny konserwatywny Commentary, ktorego
> >cytowaniem tak lubuja sie redaktorzy Gazety Polskiej) otoz American
> >Hebrew z 10 wrzesnia 1920 roku pisze, usprawiedliwiajac udzial Zydow w
> >Wielkiej Rewolcie w Rosji  niczy  innym -a jakze -tylko
> >samym(sic!)Kazaniem Na Gorze z Nowego Testamentu.
> >                   Dalej pisze cyt " Zydzi dokonali evolucji kapitalizmu
> >z jego najwazniejszym instrumentem, jakim jest system bankowy"....i
> >dalej... Jednym z zadziwiajacych fenomenow tych dziwnych czasow, jest
> >rewolta Zydow ( a kuku!!, czyli nie  Rosjan, ani innych Slowian )
> >przeciwko "Frankensteinowi",  skreowanemu przez ich wlasny Zydowski
> >Umysl i zrobiony ich wlasnymi rekami..... owo przedsiewziecie jest w
> >wiekszosci  wynikiem Zydowskiej Mysli, Zydowskiego Niezadowolenia i
> >Zydowskiej Woli Przebudowy....i dalej....  Tak samo jak Zydowski
> >Idealizm i Niezadowolenie  mocno partycypowaly w wydarzeniach w Rosji,
> >tak samo pewne historyczne cechy zydowskiej umyslowosci i serca,
> >zamierzaja promowac i partycypowac i w innych krajach".   Nic  dodac nic
> >ujac. Znajac historie ostatnich 80 lat mozemy zapytac o autora owego
> >textu - Prorok?????.... czy moze raczej sprawny, posluszny,
> >zdyscyplinowany Mistrz Wielkiego Warsztatu?  Zastanowmy sie przez
> >chwile- czyzby cytowanych powyzej przezemnie dokumentow nie znali
> >"wybitni, rosyjscy, szczegolnie wrazliwi intelektualisci", czyzby nie
> >znal ich  profesor Pipes???? Wolne zarty!!!   Komentarze pozostawiam
> >Czytelnikowi !
> >         I jeszcze jeden ciekawy przyczynek do tajemniczej postaci
> >czarnego profesora Gordona z Instytutu Smolnego, znaczy sie z East Side
> >of New York, ktora intrygowala mnie, a nijak nie moglem nigdzie znalezc
> >nic na jego temat.  Nieoczekiwanie, jak zwykle; przypadek - czyli
> >podstawowy element Historii - przyszedl mi z pomoca. Oto ogladajac
> >telewizyjny  program ABC o "Nowych Rosjanach"- ("Nowyje Russkije"),
> >przemowila do mnie z ekranu sama.....wnuczka profesora Gordona. Piekna
> >Rosjanka - mulatka Miss Gordon - w znakomitej, amerykanskiej
> >angielszczyznie opowiedziala historie swego rodu, potwierdzajac mimo
> >woli zeznania pod przysiega przed Senacka Komisja - wielebnego dr
> >Simonsa. Otoz mloda dziewczyna, corka hasydzkiego rabina z East Side of
> >New York popelnia mezalians i zwiazuje sie z czarnym socjalista.
> >         Wyjezdzaja razem z im podobnymi misjonarzami Rewolucji, jednym
> >ze statkow zorganizowanym przez syna bogatego bankierskiego rodu
> >Bronsteinow - znanym lepiej pod nazwiskiem Lwa Trockiego - do Rosji.
> >Wioza ci oni "jutrzenke wolnosci" do "zacofanej", acz przebogatej Rosji.
> >Odgrywaja tam, jak widac nieposlednia role w dziejach bolszewickiej
> >Rosji, zachowujac odpowiednie koneksje, skoro w trzecim pokoleniu ich
> >sliczna wnusia...a jakze prowadzi swoj wlasny, najwiekszy program
> >pornograficzny w moskiewskiej telewizji.
> >"Jutrzenka wolnosci" w trzecim pokoleniu, w kolejnym wcieleniu, po
> >kolejnym przepoczwarzeniu sie- na dzis przybrala forme wyuzdanej,
> >seksualnej extazy.
> >         Mysle, ze narazie wystarczy, chociaz przykladow mozna mnozyc bez
> >konca i bez konca prostowac historyczne fakty powywijane przez
> >wybitnych, szczegolnie wrazliwych intelektualistow, jak przyslowiowy
> >wybitny i szczegolnie wrazliwy paragraf.
> >
> >         Oswiadczam, ze nie ponosze zadnej odpowiedzialnosci, za
> >jakiekolwiek analogie mogace sie nasuwac Czytelnikom na wskutek
> >powyzszej lektury.
> >Wszelkie odniesienia i analogie najprawdopodobnie nie maja zadnego
> >zwiazku przyczynowo skutkowego, lecz sa wynikiem najzwyczajniejszego
> >zbiegu okolicznosci. Zwlaszcza te, dotyczace jakichkolwiek zwiazkow
> >pomiedzy przedstawiona grupa intelektualistow rosyjskich, a jakakolwiek
> >grupa wybitnych, szczegolnie wrazliwych intelektualistow polskich.
> >         Jakiekolwiek zwiazki pomiedzy chamskimi probami wypaczania
> >marksizmu przez Rosjan, a ich gwaltowna smiercia w ogromnych ilosciach
> >-  mysle tu o esserowcach, kadetach, ziemianstwie rossyjskim,
> >przemyslowcach, duchowienstwie, inteligencji, chlopstwie sa niczym
> >innym, a tylko zwyklym zbiegiem okolicznosci, a ponadto obciazaja
> >bezposrednio zarowno Rosjan, jak i pozostalych Slowian i ich
> >niepochamowana niechec do entuzjazmu i braku zrozumienia nakazow chwili
> >i brak- tak arcytypowy slowianski, plemienny - samokontroli w procesach
> >wypaczania.
> >         Jakiekolwiek proby doszukiwania sie jakichkolwiek powiazan
> >pomiedzy statkami wyladowanymi dzielami sztuki, zlotem, kosztownosciami,
> >ogromnym majatkiem etc ... wracajacymi do New Yorku z Rosji, a statkami
> >przywozacymi wybitnych idealistow  i "Jutrzenke Wolnosci"do Rosji. Czy
> >tez proby laczenia tych faktow - nazwyczajniejszej dzialalnosci
> >gospodarczej nowych wladz Zwiazku Sowieckiego-  z exterminacja masowa
> >warstw przywodczych i posiadajacych Rosji, czy doszukiwanie sie
> >jakichkolwiek zwiazkow personalno - socjalno- businessowych  Nowych
> >Wladz Nowej Sowieckiej Rosji  czyli owczesnych Nowych Russkich ze
> >syndykatem zbrodni Meira Lanskiego-najwiekszego gangstera owczesnej
> >Ameryki- nie maja najmniejszego sensu, bo sa rowniez wynikiem
> >zwyczajnego zbiegu okolicznosci.....
> >         Uczciwie ostrzegam przed probami wyciagania jakichkolwiek innych
> >wnioskow, gdyz narazimy sie niebezpieczenstwo wejscia na manowce,
> >niebezpieczne zblizenie sie do waskich kregow ludzi chorych z
> >nienawisci, nieuleczalnych ksenofobow i skrajnych nacjonalistow.... czy
> >tez Panie Zachowaj - pseudohistorykow wierzacych w ...spisek.....
> >         Prace przedstawionych autorow, jako prace historyczne nie maja
> >zadnej wartosci. Bowiem ilosc przeklaman, przeinaczen i nieuczciwosci
> >interpretacyjnej wyraznie swiadczy, ze nie bylo ich celem od poczatku i
> >nie zalezy autorom dzisiaj na ustaleniu obiektywnej prawdy. Natomiast
> >budowanie zupelnie nowej, pozbawionej jakichkolwiek podstaw, wirtualnej
> >przeszlosci Rosji, zdradza istnienie planow - dotyczacych  przyszlosci
> >Rosji!!!!
> >         To co uprawiali i uprawiaja nadal przedstawieni przeze mnie
> >autorzy  i  rzesze do nich dolaczajacych, zarowno z kregow
> >uniwersyteckich, politycznych, wielkiej finansjery, wielkiego businessu
> >etc... swiadczy dobitnie, ze dzialalnosc ta jest niczym innym, tylko
> >najzwyczajniejsza robota propagandowa i musi zatem - jako taka - sluzyc
> >okreslonemu, dawno zalozonemu celowi. Celowi, na tyle waznemu, ze oplaca
> >sie zleceniodawcom ponosic niemale przeciez koszty...
> >         Wydaje mi sie, ze najlepiej odczytal intencje calej owej grupy
> >profesor Igor Roscislawowicz Szafarewicz swietny matematyk, gleboko
> >wierzacy chrzescijanin, ktory z niebywala matematyczna precyzja i
> >uczciwoscia czlowieka oddanego pryncypiom chrzescijanstwa dal im
> >najlepsza odprawe w swej niewielkiej ksiazeczce, ktora zatytulowal
> >"Russofobia" - [Russisher Nationaler Verein (RNV)e.V,  Munchen (1989)].
> >Polemizujac otwarcie z wymienionymi autorami narazil sie na ich
> >wsciekle, denuncjujace go ataki wybitnych rosyjskich intelektualistow,
> >zwlaszcza "szczegolnie wrazliwego"  Roja Miedwiediewa.
> >         Otoz  prof. Szafarewicz cierpliwie wyluskal sposrod
> >pseudonaukowego slowotoku, ze zasadniczym motywem owej propagandowej
> >intektualnej agitacji, jest nienawisc i strach autorow i ich pryncypalow
> >przed (???) nacjonalizmem.
> >Stad ich demonizowanie nacjonalizmu i demonizowanie Narodu - jako
> >swiadomej swej wspolnoty i solidarnej grupy spolecznej - uosabianie go z
> >sama essencja zla, a bezposrednim celem bezpardonowa z nim walka! I co
> >jest ciekawe nie chodzi tu o zaden inny nacjonalizm, lecz o nacjonalizm
> >rosyjski, o rosyjski Narod - jakoby inne narody nie mialy poczucia
> >narodowosci i nie mialy problemu z nacjonalizmem. Przez posledniejszych
> >nasladowcow w krajach osciennych- te same zarzuty rozszerzane sa na inne
> >slowianskie narody w tym, a raczej glownie na Polakow...chcialoby sie
> >zapytac dlaczego????
> >         Jaka role w tym "Ichnim projekcie" ma spelnic Polska?, jej
> >mieszkancy?,  terytorium na ktorym mieszkaja Polacy?, caly nasz polski
> >dorobek  pokolen????? na te pytania chcialbym znac odpowiedz....... a
> >Wy?
> >
> >Roman Kafel
> >
> >Listopad 1998
> >
> >
> >
> >
> >
> >
>
> _________________________________________________________________
> Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com



Odpowiedź listem elektroniczym