Janusz Januszewski nabazgral:

> > > Panie Ochudzki, po prostu jest Pan bardzo wredny.
> >
> > No, jezeli cos takiego slysze od pana to to juz jest cos.
> > Chcialby mi pan to powiedziec w twarz (we wlasne uszy)? Duzo bysmy sobie
> > zaoszczedzili, a liscie zgorszenia ktore pan tu publicznie kultywuje.
> 
> Ja czy Pan?

 ..."ktore PAN tu publicznie kultywuje"


> > Pan przelozy na polski.
> > Czy uwaza pan ze ma pan racje w tym liscie?
> 
> Gdybym nie mial to Pan by nie odpowiadal na ten list.

Zatem ten kawalek to o panu
"Wredny w takim komunistycznym stylu, w ktorym to nie wstydza sie ci co
w zywe oczy wszystko poprzekrecaja zarazem twierdza ze to racja do nich
nalezy."


> > Ostatnio i tu jakis pajac wyslal tekst jakoby powodz w Polsce wywolaly
> > niskie czestotliwoci wytwarzane w Ameryce - taki same rojenia.
> 
> Skoro tak twierdzi to moze i ma racje. 

Ale nie przeczy pan ze to byl pajac?

> Ja natomiast nie znam sie na czestotliwosciach dlatego prosze nie zawracac mi glowy.

A na czym sie jasnie pan zna? Na obelgach? na majakach, na prowokacjach,
czy moze na "swietym seksie" ?

>
> > > Przypomne, ze tak samo Pan zareagowal kiedy Pan Lancia zrobil odnosnik do strony,
> > > gdzie wyjasniano czym jest napis na amerykanskim dolarze.
> >
> > Zareagowalem bo jest to strona promujaca satanizm, masonerie oraz
> > zboczenstwa.
> 
> To tak jest ja sie czyta to czego sie nie rozumie.

Przetlumaczylem panu na polski co tam panscy ludzie powypisywali i jakos
pan nie protestowal ze klamalem.

> 
> > ale, jak juz wspomnialem pan lubi czytac o "tajnikach swietego seksu" i
> > nie widzi w tym nic zlego. Tak, panie Januszewski, tak to jest.
> 
> Prosze o to popytac seksomaniakow zapisujac sie na ich liste. Mysle ze takowa maja.

Pan mysli? pan doskonale wie ze maja. Dziekuje, nie skorzystam z
panskiego zaproszenia.


> Oj Panie Ochudzki, znowu Pan strzela jak nie douczony strzelec. List ten dlatego ma 
>w linii 128 znakow bowiem Pan sam go tak zapoczatkowal,

Co pan fanzoli ?


> i do tego na liste wyslal go az dwa (2) razy.

Nie, to pan go odebral dwa razy.
Czy ktos jeszcze dostaje podwojne listy ode mnie?


> Moge poprosic w Pana imieniu Pana Stanislawa to moze cos znajdzie z kopalnianej 
>lazni, > o ile sie myje przed udaniem sie z pracy  do domu.

Ja wiem ze pana by takie fotki ucieszyly. 


> > No i dobrze, ale dlaczego takie reakcje maja charakter wybiorczy?
> > Czyzby? swego czasu pan Jasiek raczyl wyslac tu zdjecie jakiegos
> > chloptasia z maslanym spojrzeniem...
> 
> Chyba sie Panu juz calkowicie popieprzyly listy

To zdjecie mam w archiwach ale na liste nie wysle poniewaz przeszkadza
to okreslonym osrodkom.


> > Wie pan kto jeszcze panem manipulowal? Wie pan, i ja wiem... moze powie
> > pan na liscie jak pan tu trafil, bo to zdaje sie jest bardzo ciekawa
> > historia?
> > No i co potem zaszlo?
> 
> Przetasowanie szarych komorek mozgowych w Pana glowie

Jeszcze raz pana zapytam:
moze powie pan na liscie jak pan tu trafil, bo to zdaje sie jest bardzo
ciekawa historia?


> > Widzi pan, pan juz taki jest ze z panem sie nie da normalnie rozmawiac.
> > Pytalem pana grzecznie bo mi zalezalo na panskim zdaniu, co pan sadzil
> > na temat polski powiatowej.Nic pan nie odpisal.
> 
> Nie wiem o czym Pan pisze i takiego pytania nigdy nie slyszalem. 

Bo ma pan nasluch nastawiony na bluzgi i awantury.
Jak sie pojawia cos dla pana niewygodnego, to pan nie slyszy. Zapytam
zatem po raz nie wiem ktory, w nie wiem ktorym juz liscie do pana: czy
przedstawi pan wreszcie historie panskiego przybycia na te liste? JAK
pan tu trafil?

> Jezeli sie ono pojawilo w ubieglym tygodniu to moglem na nie nie odpowiedziec z 
>powodu > wylaczenia z sieci komputera a wczesniej pozbawienia sie niektorych listow

A moze sie serwer panu zapchal?



> Ja nigdy nie mialem zadnych "wspolnych slodkich tajemnic" z takimi jak Pan typami.

Bo moze ja nie jestem w pana typie, woli pan wysokich blondynow?

> Po drugie nie jestem pedalem abym je mial z osobnikami tej samej plci.

Czy chodzi pan do spowiedzi?
 

> Przemawia Pan jak typowy ubek co wydaje mi sie ze nie bez racji na innych listach 
>Panu zarzucaja.

No i co z tego? Na innych listach zarzucali panu tajne
wspolpracownictwo, to tez prawda nie?

Pozdrawiam,
Ryszard Ochudzki




-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym