Ryszard Ochudzki wrote:

> --- Janusz Januszewski <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
> > > Kniec opowiada mi historyjke o prawicowcu ktory dziala
> > tak jak go nakreci. Kniec wysyla mi trzy listy, z czego dwa pozostaja bez 
>odpowiedzi.
> >
> > Ale ten trzeci juz Pan kupil. No coz jest pan niesamowity
> > bystrzak,
>
> Pana nazwisko tam nie padlo. Jezeli jest pan czlowiekiem honoru
> wystarczy mi ze zlozy pan uroczysta przysiege iz Kniec nie mial NIC
> wspolnego z panskim przybyciem na te liste. I to mi wystarczy.

Co panu ma wysraczyc to dla mnie nie ma zadnego znaczenia. Ja wyslalem dowod, chociaz 
go nie musialem, i
to mi wystarcza.

>
>
> > tak jak ci z Narutowicza kiedy faceta juz trzymali w celi!
>
> Panie, kolejny raz panu mowie zeby zostawil pan te kwestie w spokoju.
> Nie tacy juz sobie na tym zeby lamali, i nie tylko.

Ja juz mam sztuczne, do tego kilka par zapasowych tak ze sie tego wogole nie obawiam.

>
>
>
> > Januszewski, panie Ochudzki, chodzi swoimi wlasnymi
> > drogami
>
> A ze sa to drogi wystepku i agentury to juz inna sprawa.

tanie smieci

>
>
> > Janusz Januszewski posluzyl sie taka sama metoda jak
> > prowokator Ochudzki w
>
> Czyzby zatem Janusz Januszewski sam siebie nazywal prowokatorem?
>
> > Sadze ze jak podrazymy temat Narutowicza
>
> Dla pana temat Narutowicza nie istnieje. Pan nawial bo panu jakies
> grozby przedstawiali, niektorych nie chcieli puscic, a jeden nawet tego
> nie przezyl. I uwazam zatem ze takie osoby jak pan nie powinny grzebac
> swoimi brudnymi lapkami w tych sprawach. Zreszta pewnie niewiele pan wie
> bo juz by pan swoje rewelacje oglosil.

Rewelecaje te rozkladam w czasie bo moglby sie nimi pan naraz zakrztusic i zwiac z 
listy.

>
>
> > Poczekamy na odpowiedni moment, panie ladny, z tym ze aby > sie moze nie zanudzic 
>w oczekiwaniu na
> > odpowiednia chwile to moze narazie  pogadamy o udzialach?
>
> Jakich udzialach znowu?

O tych rozprowadzanych wsrod Polonii. Zreszta Pan sam najlepiej wie o czym mowa???

>
>
> > Przypomne, ze w konflikcie z Panem Wiechowskim, ktory
> > posluzyl sie obrazem
> > sfalszowanego katolickiego ksiedza
>
> To prawda to nie jest zaden ksiadz katolicki.

No to o co sie panu rozchodzi, skoro juz zaczal przytakiwac?. Jakie inne chcial pan  
zasugerowac podloze
konfliktu???

>
>
> > to wlasnie pan
> > szukajac sobie sojusznika
> > do dokopania Wiechowskiemu stanal po stronie
> > Januszewskiego
>
> Nie stanalem po stronie zadnego Januszewskiego, ale po stronie prawdy
> tak jak zawsze.

Czyl prawda, ktora wyciagnelem publicznie byla moim dzielem. No dlaczego publicznie 
pan klamie ze mialem
jakis inny cel wykonczenia Wiechowskiego? - Otoz panie, Wiechowski wykonczyl sie na 
swoim klamstwie,
ktore ja sam udowodnilem ze jest to klamstwo.

> To teraz Januszewski proboje robic z Ochudzkiego swojego
> wspolnika.

Ja pisalem o Ochudzkim - PRZYTAKIWACZU, ktory chcial upiec swoja pieczen. Czyli, 
jeszcze raz powtarzam,
ja z takimi wspolnikami nie mam nic wspolenego. Co wiecej, takich ktorzy maja jakies 
swoje inne niecne
cele po prostu sie brzydze!!!

>
>
>
> > > Czyzby ktos znowu mowil Januszewskiemu co ten ma robic?
> >
> > Teraz  przeciw Panu buntuja mnie jego wlasne zaklamania
> > oraz kretactwa.
>
> Czy gotow jest pan przysiac na grob swego ojca

Jest Pan zwyklym nieobliczalnym, lewicowym i chamskim pacaanem, ktory liczy na to, ze 
na jego zalecenie
bede ruszal kosci i grob mego bardzo zacnego sp. OJCA!!!

> ze Kniec nie mial nic
> wspolnego z panskimi przybyciem na te liste?
>
> > To tyle - Janusz Januszewski
>
> no to czesc!

Idz pan w diably, i nie zaczepiaj grobu Mojego sp. OJCA

>
>
> Ryszard Ochudzki
> X-UIDL: 8134
>
> X-UIDL: 8134
>
> --
>



Odpowiedź listem elektroniczym