Szanowny panie Andrzeju da Lancia,
celowo nie podejmuje z panem polemiki, by nie zaogniac i tak smierdzacej
atmosfery na tej liscie. Sadzilem, ze pan tez zaprzestanie glupawych docinek
i skupi sie na tematach powazniejszych.
Prosze mi powiedziec, czy ja pana wyzwalem od jakichs "prawiczkow" i czy
innych "smierdzacych czosnkiem"?
Czy pan przypadkiem wie, co oznacza slowo "prawiczek"?
Chyba nie. I jezeli ma pan odrobine honoru, to radze zamknac swoja
niewyparzana gebe przelana klawiatura na monitor komputera.
Ten jeden jedyny tekst wysylam pod panskim adresem, tylko i wylacznie po to
by pan sie ode mnie odczepil. Jezeli bedzie pan to kontynuowal, poprosze
pana Artura o interwencje. Jezeli brak bedzie reakcji, z listy wystapie, bo
zadna to przyjemnosc babrac sie w tym smrodzie.
SB
----- Original Message -----
From: "Andrzej da Lancia" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Multiple recipients of list prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Wednesday, May 09, 2001 2:49 AM
Subject: Re: Prawica: MIARKA SIE PRZEBRALA !
> At 11:11 PM 5/7/01 +0200, you wrote:
>
> >Dziekuje Panie Arturze,
> >
> >mysle, ze wniesie to odrobine zdrowej atmosfery na liscie, a innym
majacym
> >podobne sklonnosci do pana Januszewskiego bedzie przestroga, ze lista
> >Prawica to nie PRL-owski kiosk z piwem.
> >
> >Pozdrawiam
> >
> >SB
> >
>
> jeszcze jeden politycznie poprawny "prawiczek"
>
> od kiedy to zapaszek czosnku, jaki tu Pan wnosi,
> nazywa sie zdrowa atmosfera,
>
>
> Andrzej
>
>
>
> "Feel the power and the glory of the 'hate'!"
>
>
--