Nie calkiem panie Krzysztofie...nie calkiem...
Tolerancja jest spolecznym przyzwoleniem na zachowania, idee, religie innych 
ludzi odmienne od naszych wlasnych,ale tylko i wylacznie w dopuszczalnych 
granicach ustalonych normami obyczajowymi, prawem tradycji i normami prawa 
stanowionego obowiazujacymi spolecznosc.
Nie ma tolerancji dla wykroczenia, wystepku i zbrodni, tak samo- jak nie ma 
tolerncji dla zachowan, ktore znamiona takowych czynow wypelniaja.
Zatem nie ma tolerancji dla Zla- jako takiego.
Np. Tolerancja odmiennosci seksualnych polega na tym ze:
     nie biore broni i wychodze na ulice i strzelam pederastow, tylko 
dlatego ze sa pederastami. Jezeli natomiast pederasta napastuje mi dziecko, 
wtedy strzelam do pederasty likwidujac gwalciciela.
Mieszkam obok pederasty i nie podpalam mu domu tyko za to ze pederasta,  ale 
wiedzac,ze jest pedalem nie mowie mu dziendobry i nie utrzymuje z nim 
zadnych kontaktow towarzyskich. I jestem splendid tolerancyjny. Tolerancja 
odnosi sie do Czlowieka- nie do jego Ego!-ktore moze byc czysta forma zla- i 
jako takie nie moze byc tolerowane!
RomanK


>From: "kjg" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Odp: Prawica:  Najemnik/  Zdemaskowany
>Date: Mon, 30 Apr 2001 13:37:15 +0200
>
> > Poniewaz padlo tutaj slowo TOLERANCJA - PYTAM WOBEC
> > CZEGO - I PROPONUJE ABY SIE ZASTANOWIC NAD
> > UZYWANIEM TEGO SLOWA.
>
>Tolerancja jest to biernosc przeciw zlu (Szwadron 97).
>
>kjg

_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym