Sz.Panie.
Dziekuje, ze zwolnil mnie Pan z bardziej szczegolowego
udawadniania.
Odnosnie p.Wrzodaka znam go osobisci i bardzo szanuje.
Nie mniej radykalne postawy moga byc nawet heroiczne nie
powoduja efektow politycznych. Pan Wrzodak,byl z
p.Lopuszanskim w ramach kampani wyborczej w USA i z tego
powodu mam podstawy przypuszczac ze lacza go zwiazki ideowe.
Pan Lopuszanski jest napewno, bardzo uczciwym czlowiekiem,
jednak glosowanie jego przeciwko wejsciu do NATO zastanawialo
wielu.
Wydaje sie ze opcja ND-cka, ktora reprezentuje i sympatie do
tworzenia sily slowianskiej, powoduja taki a nie innr decyzje.
Pan Dmowski wierzyl ze naprzod,trzeba razem z Rosja walczyc
przeciwko pozostalym zaborcom, a potem, jak sie wzmocnimy
probowac wyzwolic sie od Rosji. Jako posel do Dumy mial swoje
sympatie. Wydaje sie, ze p.Lopuszanski rowniez reprezentuje
podobna opcje. Zapomina jedynie o tym, ze Dmowski dogadal sie
z Pilsudskim mimo ze jego opcja nie dala Polsce wyzwolenia - ale
jak trzeba bylo to razem dla Polski pracowali.
Brak tej umiejetnosci zarzucam p.Lopuszanskiemu.
Nie stac go bylo na rezygnacje i przerzucenie glosow, gdy
J.Olszewski to uczynil. Widac roznica wieku swoje robi.
Nalezy zwrocic uwage, ze ten podzial Dmowski -Pilsudski dalej
wystepuje na polskiej prawicy i stad te klopoty.
Pozdrawiam
A.Sawicki
-------------------
> Panie Andrzeju
> Nie warto sie trudzic z archiwum. Panskie wyjasnienia sa
> wystarczajace. Coz, mamy stanowczo za duzo karierowiczow.
> Tylko kto ma ich filtrowac, oni sami?
> Z drugiej strony trudno ocenic jednoznacznie, na podstawie wybrykow
> spowodowanych jakas podla "strategia" w walce o fotel. Sprobuje
> jeszcze przesledzic sejmowe wypowiedzi Lopuszanskiego, chociaz
> po Panskim naswietleniu nie wyglada on na czlowieka z kregoslupem.
> A co z tym Wrzodakiem? Grali w jednej druzynie?
> Bardzo dziekuje za informacje i pozdrawiam serdecznie.
> Leszek Witkowski
>