> : Glodowka nic nie wywalcza. Redukcje beda. Za zgoda ZZ.
> : Wyjscie. Nikt lepiej nie zna sie na hutnictwie, niz oni,
> : tam zatrudnieni.
>
> Prosze nie wierzyc w takie teorie. Oni moga wiedziec jak na ich
> maszynach wytapiac stal lub produkowac wyroby. Ale ponadto trzeba
> wiedziec jak produkowac najtaniej oraz b. dobrej jakosci, a wreszcie -
> znalezc nabywcow na swoja produkcje.
>
> Ja niegdys pracowalem w fabryce lancuchow.
.................................
> Janek

To ja napisze dalszy scenariusz.
Ludzie przejmuja swoj zaklad pracy. Kazdy ma tylko akcje.
Decyduje jednak Kto jest szefem. Tu nie ma miedzy nimi zgody.
Szefam zostaje miernota i ich powoli wykancza.
Sa zwolnienia. Ale nikt slowkiem nie pisnie. Sami tak chcieli............:-)

Ciagnac dalej?:-)

Moc pozdrowien
Ryszard Saul
p.s. Panie Janku! Tam zaatakowano POLSKE, oni (pracownicy)
maja ja obronic, na tym kawalku.........kompania dostaje 150m frontu do
obrony:-)))



Odpowiedź listem elektroniczym