"Janusz Baczynski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:



>
> > Byl kandydatem niezaleznym, bo takim sie zwal. Wiadomo jednak, ze byl
> > promowany przez UW. Tyle, ze po sukcesie wyborczym poczul swoja sile -
> dal
> > im kopniaka. Niczym jednak nadal nie rozni sie od UW-olow. Roznice to
> tylko
> > zludzenie, ktore prysnie gdy gosc dostanie sie do Sejmu.
>
> Nie ma zgody.
> Miedzy PO i UW sa istotne roznice i to zarowno
> w programie jak i personalno-towarzyskie wynikle
> z historii. UW jako polaczenie dawnych UD i KLD
> byla tworem nieudanym i bardzo dobrze, ze sie
> rozpadla - dzieki temu scena polityczna zyskala na
> klarownosci. Nie sadze, zeby wodzowie UW i PO
> znowu chcieli powtórzyc ten nieudany eksperyment.
>

Nie ma zgody :) Nie bede w tej chwili pana przekonywal, skoro z takim
przekonaniem czuje sie pan lepiej. Jak Bog pozwoli szczesliwie doczekac
nastepnych wyborow, to ocenimy dzialalnosc politykow PO, a w szczegolnosci
Olechowskiego w kadencji 2001-2005.

> > Zgoda. Wplyw PO byl znikomy, a nawet zaden, bo jaki moglo miec wplyw
> > ugrupowanie, ktorego nie bylo. A powstalo juz jako opozycyjne z ludzi,
> > ktorzy wspolrzadzili krajem bedac czolowymi dzialaczami partii koalicji
> > rzadzacej [patrz: Plazynski i Tusk].
>
> Zapewne jak by poszukac w LRP to tez by sie znalazl
> tam polityk o wplywach porownywalnych z Plazynskim
> i Tuskiem.
>
> Janusz Baczynski
> [EMAIL PROTECTED]
>

Pelna zgoda. W LPR tez takich nie brakuje.

SB



-- 

Jest niezły ... i liścik napisze 
OnetKomunikator [ http://ok.onet.pl/instaluj.html ]

Odpowiedź listem elektroniczym