Prosze pana...winic gornikow -czy jakakolwiek inna grupe zawodowa o przejadanie podatkow panstwowych to wie pan gorzej niz kretynizm...to nieuctwo, tegie nieuctwo. -- Na jakiej podstawie pan tak sadzi? Pana autorytetem mam sie podpierac? smiech na sali, przeraszam, ale jakich pan argumentow uzywa. Jedm slowem trzeba uwazac, ze zodzieje tez sa potrzebni i ich eliminacja z systemu dprowadzlaby do upadku kazde panstw?!? Pan chyba kpi@
Jak panu wiadomo na calym swiecie istnieje podzial na tzw ludzi zatrudnionych w produkacji, czyli tam gdzie wytwarzana jest tzw"wartosc dodatkowa" i ludzi w sektorze zwanym uslugowym, gdzie rowniez wytwarzana jest pewna wartosc dodatkowa w pewnych galeziach- np przetworstwo zywnisci-stolowki etc... lub tylko nastepuje nazwijmy to ulatwienie zycia tym z produkcji, czy poprostu zagwarantowanie ciaglosci procesow gospodarczych..np ochrona zdrowia. Oraz istnieje sektor typowo prozniaczy, nie wnoszacy nic do gospodarki ..no moze za wyjatkiem smrodu jaki wydzielaja..ktory rzeczywiscie obciaza kieszen podatnikow. -- Prosze Pana - nie istnieje i nigdy nie istnial sektor prozniaczy. Panu sie chba pomylilo z wliczaniem obr wytarzanych przez taka klase do ogolnego PKB... ale nie winie Pana za to... -- Otoz niech pan zapamieta raz na zawsze- realny podatek jest czescia zawlaszczanej przez aparat panstwa owej wartosci dodatkowej i tylko tej czesci jaka da sobie zrabowac sektor produkcyjny...reszta jest fata morgana....i ta czesc powinna wrocic do spoleczenstwa pod postacia uslug -- zaraz sie rozesmieje - czy uwaza pan, ze uslugi sa niewazne i one nie dostarczaja wartosci dodanej?? Prosze tylko odpowiedziec tak czy nie - bo jesli nie - prosze wiecej nie zabierac glosu... ---- jakie swiadczy i moze swiadczyc tylko panstwo- tzn. system sprawiedliwosci , obrony panstwa, edukacji, ze wymienie podstawowe i niezbednie konieczne i moim zdaniem wystarczajace w zupelnsci do funkcjonowania panstwa. ---- system edukacji nie jest podstawowym i koniecznym swiadczeniem. rownie dobrze moga go zapewniec takie organizacjie jak kosciol itp, gwoli wyjasnienia. rozumiem ze tutaj sklania sie pan do insttucjia panstwo stroz nocny??? --- Niech pan pamieta na cale zycie- likwidacja sektorow produkcyjnych ekonomii-kazdej ekonomii- jest likwidacja realnej bazy podatkowej i skazywaniem sie na fizyczna likwidacje kazdego panstwa ,ktore tego dokona. Im mniejszy zatem sektor produkcyjny tym mniejsza baza realnego podatku, tym mniejszy budzet realny tym wieksza dziura budzetowa! --- Prosze o wyjasnenie pojecia: "sektorow produkcyjnych ekonomii" - poza tym - pana wywody sa zenujaco smieszne! coz pan gada - ze likiwidacja sektoru produkcyjnego jakim jest deficytowe gornictwo doprowadzi do upadku panstwa??? pan jest smieszny! Ja rozumiem, ze pan jest a eralnym socjalizmem i pobieral pan nauki w jakiejs partyjenj szkole - dlatego tez utrzymywac nalezy deficytowe galezie i branze - wg wlasnie panskeije doktryny. nie wolno likwidiwac, bo nie olno likwidowac "sektora produkcji ekonomii". He he he he ae pan bzdury pisze... Moze jeszcze powinnismy dalej rozwijac wydobywane wegla, wytopu stali, wielki przemysl chemiczny.. Taaak- gratuluje dobrego humoru - a ana pwnosc w wyraznych pogladach tpu jak pan wie, prosze zaamietac na ale zycie okazje ze jest pan zupelnym ignoantem! ---- Nie wiem, jak panu inaczej moge to przyblizyc....widzi pan panskie pieniadze maja na tyle pokrycie na ile moze pan je wymienic. A to ile pan moze wymienic zalezy ile tego towaru do pokrycia wyprodukowano..... tzn nie zaleznie ile pan wydrukuje sobie pieniedzy ,czy bank zrobi to dla pana...jesli piekarz wypiecze tylko Prosze Pana. Z jakiej ekonomii pan sie uczyl??? czy Pan naprawde na smithu sie zatrzymal. Przeceiz pan mowi li tylko o ekonomii podazowej.. Nie koncze, bo pana niewiedza jest wrecz zenujaca! Panie Romanie - uprzejmie prosze o doczytane paru publikacji, a ne bazowanie na ksiazkach sprzed... 200 lat. --- http://www.zus.cc.pl tego potrzebujesz ! ---
