Sroda 24 pazdziernika 2001 r. Nowa Trybuna Opolska
REGION:
STUDENCI HISTORII I CZYTELNICY WSPIERAJA
MORALNIE BYLEGO NAUKOWCA
Proces toczy sie od nowa
Oskarzony o klamstwo oswiecimskie dr Dariusz Ratajczak
rozdawal wczoraj w sadzie autografy. Zlozyl tez wniosek
dowodowy, ktory sad przyjal.
W Sadzie Rejonowym w Opolu odbyla sie druga rozprawa
w procesie bylego historyka Uniwersytetu Opolskiego,
oskarzonego o publiczne i wbrew faktom zaprzeczanie zbrodniom
nazistowskim w ksiazce "Tematy niebezpieczne".
Proces toczy sie od nowa, gdyz Sad Okregowy w Opolu uchylil
postanowienie sadu I instancji o umorzeniu postepowania wobec
doktora Dariusza Ratajczaka ze wzgledu na znikoma szkodliwosc
spoleczna.
Oskarzony zlozyl wniosek o dopuszczenie przez sad jako dowodu
ekspertyzy prof. Wojciecha Wrzesinskiego z Uniwersytetu
Wroclawskiego, znajdujacej sie w materialach z uczelnianego
postepowania dyscyplinarnego. Opinia ta przyczynila sie do usuniecia
naukowca z UO z "wilczym biletem" - zakazem uprawiania zawodu
nauczyciela akademickiego.
- Profesor Wrzesinski w wysoce krytycznej wobec mnie opinii stwierdza,
ze w swojej ksiazce "Tematy niebezpieczne" nie zajalem wlasnego
stanowiska odnoscie pogladow historycznej szkoly rewizjonistycznej -
mowil dr Dariusz Ratajczak. - Tym samym nawet moj goracy krytyk
nie zgodzil sie z opinia mass mediow, jakobym podzielal poglady
rewizjonistow.
Zdaniem prokurator, wniosek ten jest zbedny, gdyz opinii bieglych
trzeba zasiegac tam, gdzie potrzebna jest wiedza specjalistyczna,
a w tym przypadku takiej potrzeby nie ma.
- Orzec w sprawie musi tylko sad - stwierdzila prokurator.
Jednoosobowy sklad sedziowski, po pieciominutowej naradzie,
przyjal jednak wniosek i odroczyl rozprawe na 12 grudnia.
Wczorajszej rozprawie przysluchiwali sie studenci historii
Uniwersytetu Opolskiego.
- Nigdy nie mielismy zajec z doktorem Ratajczakiem, bylismy
na pierwszym roku, gdy wybuchla jego sprawa- mowi jeden
z anonimowych zakow. - Ale bardzo szanujemy dorobek
naukowy pana doktora i swoja obecnoscia chcielismy mu
pokazac, ze bardzo nam sie nie podoba sposob, w jaki zostal
potraktowany przez uczelnie.
- Mozna nie zgadzac sie z jego pogladami, ale skazanie go na
ostracyzm naukowy bylo swinstwem - dodaje kolejny student,
rowniez odmawiajac podania chocby imienia. - Chcemy skonczyc
te studia...
Na korytarzu sadowym pojawili sie rowniez czytelnicy
najnowszej ksiazki doktora Ratajczaka "Tematy jeszcze
bardziej niebezpieczne". Prosili go o autografy.
- Czasem daje ich tyle, ze az reka boli - mowi dr Dariusz Ratajczak.
- Szanuje pana Ratajczaka za odwage i gloszenie niezaleznych
pogladow - powiedzial "NTO" Zygmunt Pryszmont z Opola,
pasjonujacy sie historia. - Czytelnik ma prawo znac poglady
roznych szkol historycznych, dzieki doktorowi mogl je poznac.
Dlatego boli mnie krzywda, jakiej pan Ratajczak doznal ze
strony Senatu Uniwersytetu Opolskiego.
Ewa Kosowska-Korniak
===========================================================================
Czlowiek w Narodzie zyje nie tylko dla siebie i nie tylko na dzis, ale
takze w wymiarze dziejow Narodu (Stefan kardynal Wyszynski, 1901-1981).
---------------------------------------------------------------------------
Pomoc techniczna: http://ciemnogrod.net/Uslugi/Czlonkostwo.htm
---------------------------------------------------------------------------