Pan WD stworzył.:

".....Panie Tomku. Boje sie ze Pan tego nie zrozumie ale pomimo to
sprobuje. Zlecenia zdobywalem na rynku....."

Znam ludzi, którzy mają swoje firmy. Pierwszy zlecenia ma stąd bo ma
znajomego w pewnym urzędzie i tamten mu zleca po znajomości. Drugi biznesmen
ma krewnych w dwóch firmach i poprzez to stamtąd ma zlecenia. Trzeci znajomy
przychodzi do firmy z kopertą i dzięki temu wie kto i ile zaproponował w
przetargu.

Pan Dworakowski otrzymuje wiele zleceń bo jego firma ma dobrą markę i jest
konkurencyjna na rynku. Panie Waldku - tak Pan pieprzysz, że nie chce mi się
czytac. Na rynku zleceń licza się układy i koneksje.

 ".....Caly czas tez pracowalem
nad nowymi produktami (ok.30% dochodu idzie na inwestycje i
rozwoj). Moja firma nie wziela nigdy grosza kredytu bankowego
(kiedys nikt by mi go nie dal a teraz ja go nie potrzebuje)......."

A co Pan produkuje ? trzonki do młotków ?

"....Nie mam rodziny w Izraelu......"

Zostali w 1968 w Polsce ?

"......W innych krajach tez nie (oprocz dalekiej
rodziny w USA i Kanadzie ktora na pewno mi nie pomogla - to sa
Polacy z emigracji lat 80-tych a i potomkowie emigracji
wojennej. Nie naleza do krezusow.)......."

A Pan nie emigrował. Walczył Pan z komunizmem.

".......Boje sie iz Pan tego nie bedzie w stanie pojac ale przynajmniej
probowalem...

Próba nieskuteczna.

TN


Odpowiedź listem elektroniczym