Nic nowego ten artykul nie wniosl. Zarowno wywiad pakistanski, jak i sam rzad Pakistanu wspolpracowaly w rozny sposob i w roznych okresach czasu z organizacja Bin Ladena i z talibami. Nie jst to ani rewelacja ani tajemnica. Przeciez talibowie byli szkoleni w Pakistanie i wcale nie pokryjomu. Natomiast obcna wspolpraca prezydenta Muszarafa z rzadem USA jest niejako wymuszona ekonomicznie. Muszaraf liczy [co juz mu sie udalo - bo dzisiaj bodajze taka informacja byla podana] na zniesienie sankcji na Pakistan za posiadanie broni jadrowej. Amerykanie wcale nie z przyjazni, a z koniecznosci wzieli na uwage Pakistan, poniewaz Pakistan posiada bron jadrowa i brak kontroli nad tym panstwem groziloby przejeciem tej broni przez sprzyjajacym talibom wojskowym pakistanskim.
 
SB
----- Original Message -----
From: fantastic
Sent: Monday, October 29, 2001 4:43 PM
Subject: Prawica: Powiązania wywiadu pakistańskiego z al-Qaidą????????

Witam
podaje za ONET-em
Ciekawe jakie jest Panstwa zdanie?
 
Jerzy
 
==================================
 
 
Artykol:
 
 
Powiązania wywiadu pakistańskiego z al-Qaidą

Pakistański wywiad, który współpracuje obecnie
 z Amerykanami w walce z terroryzmem, utrzymywał
od dawna pośrednie kontakty z organizacją al-Qaida,
 przymykając oko na powiązania Osamy bin Ladena
z talibami - twierdzą przedstawiciele amerykańskich władz.

Według gazety New York Times, który powołuje sie na źródła
 rządowe, wywiad pakistański korzystał nawet z obozów
al-Qaidy w Afganistanie do szkolenia bojowników na wojnę z Indiami.

W zeszłym roku amerykański wywiad sprzeciwiał się
 nawet podrózy prezydenta Billa Clintona do Pakistanu
 w obawie, że jego samolot zostanie zestrzelony, ponieważ
 w pakistańskich siłach bezpieczeństwa mogą być terroryści
z grup ekstremistycznych, w tym z al-Qaidy. W końcu
prezydent pojechał do Pakistanu, zwiększono jedynie
 środki bezpieczeństwa.

Po zamachu terrorystycznym na USA, rząd Pakistanu
nawiązał pełną współpracę z Waszyngtonem.
Do uzdrowienia sytuacji w pakistańskim wywiadzie
 przyczyniło się zdymisjonowanie przez prezydenta
 Muszarafa szefa służb wywiadowczych Mahmooda
 Ahmeda, który był niechętny współpracy z Amerykanami
 przeciwko talibom.

Przedstawiciele amerykańskich władz mówią jednak,
że nie wiadomo czy nadal i w jakim stopniu pakistański
wywiad utrzymuje kontakty z talibami i al-Qaidą.
Były szef wywiadu jest obecnie jednym z najzagorzalszych
krytyków polityki amerykańskiej w Afganistanie.
http://info.onet.pl/178173,12,item.html
 
 
Glos w dyskusji:
 
Komu ?

Ja się pytam komu w USA zależało, aby
Clinton nie pojechał do Pakistanu, bo go
al Qaida ubije ?!
Czy to nie ten sam , który jest odpowiedzialny
za śmierć pracowników Pentagonu ??!.
Czy to nie ten sam, który przekazał z pieniędzy
amerykańskich podatników 400 mln dolarów Rosji
 na dozbrojenie Sojuszu Północnego !!!!.
 Czy to nie ten sam, który powiada, że trzeba
dopłacić Sojuszowi ( czytaj Rosji) za walkę
 z talibami ??!!
Czy to nie on zablokował budowę gazociągu
 z Turkmienistanu do Pakistanu ???
Czy trzeba mówić więcej ??


(to służy!; 29 października 2001 12:13:11)


Zamów odbitki ze zdjęć cyfrowych lub archiwum zdjęć na CD!
[ http://lab.foto.onet.pl/laboratorium.html ]


Odpowiedź listem elektroniczym