FBI niechętna reformie polskich specsłużb

Zapowiadana przez SLD reforma służb specjalnych wywołuje
zastrzeżenia amerykańskiej FBI - napisał czwartkowy "Wall Street Journal".

Według gazety, Federalne Biuro Śledcze obawia się,
że zmiany mogą skomplikować prowadzoną pod
kierunkiem Waszyngtonu kampanię przeciwko
terrorystom. "Może to zakłócić działania mające
na celu wyśledzenie różnych poszlak mogących
naprowadzić na ślad zamachów z 11 września"
 - powiedział gazecie oficer łącznikowy FBI w
Warszawie Andrzej Zawitkowski.

Jak mówił, międzynarodowa współpraca w
zbieraniu danych wywiadowczych "zależy od
 stosunków, które kształtują się w dłuższym okresie
czasu" i "mogą ulec zerwaniu w wyniku zmian personalnych".
 "Tutejszy personel (polskich służb specjalnych) jest
podstawą naszego (FBI) działania, ponieważ to on
wykonuje dla nas główne czynności śledcze"
 - dodał Zawitkowski.

"Wall Street Journal" przypomina, że Polska
- jako największy spośród nowych członków
NATO - wzięła na siebie główny ciężar koordynowania
regionalnej współpracy w zwalczaniu międzynarodowego terroryzmu.

We wtorek ma odbyć się w Warszawie międzynarodowa
 konferencja na temat zwalczania terroryzmu z udziałem
 Franka Taylora - koordynatora amerykańskiego
departamentu stanu ds. walki z terroryzmem

Odpowiedź listem elektroniczym