No to wychodzi powoli na wierzch ile kolesie z TKMu nakradli.... Calosc znajdziecie Panstwo po portalach lub w www.rp.pl
Nowa polska norma? Budowa Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli (IACS) miała testować zdolność naszego kraju do samodzielnego gospodarowania funduszami pomocowymi UE. Jego fiasko może pociągnąć za sobą koszty, przy których konieczność zwrotu 37 mln euro może okazać się absolutnie nieznacząca. Wszystko wskazuje na to, że budowa tego systemu w Polsce to jedna wielka afera korupcyjna. Innym wyjaśnieniem mogłaby być jedynie niewyobrażalna nieudolność i nonszalancja urzędników odpowiedzialnych za projekt. Niezależnie od tego, którą z tych hipotez uznamy za prawdziwą, zdumienie musi budzić także dezynwoltura ich ministerialnych zwierzchników. Pracownicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa musieli się czuć bardzo pewnie, skoro pozwolili sobie na tego typu praktyki we wspólnym, sztandarowym przedsięwzięciu UE i Polski, które znajduje się w centrum zainteresowania publicznego. Czy korupcja upowszechniła się już w Polsce tak bardzo, że dla niektórych urzędników państwowych jest po prostu normą postępowania? Dowodzi to w każdym razie zupełnego braku nadzoru nad nimi ze strony ministerstwa. Czym właściwie zajmuje się to ministerstwo, jeśli nie interesuje się w ogóle losami jednego z najważniejszych podlegających mu projektów, który ma istotny wpływ na przystąpienie Polski do UE? Wielka batalia o dopłaty unijne dla polskich rolników właśnie się rozpoczyna, tymczasem resort rolnictwa nie interesuje się realizacją projektu, od którego owe dopłaty, a więc przyszłość polskiego rolnictwa, zależą. Od pewnego poziomu korupcja podważa fundamenty państwa i naraża na szwank narodowe interesy - chyba zaczyna dotyczyć to również Polski. --- http://www.zus.cc.pl tego potrzebujesz ! ---
