Szanowni panowie!
Bylo dosc duzo tych obozow jenieckich , w ktorych przetrzymywano jencow 
Niemcow i zatrudniano ich przy odbudowie i odgruzowywaniu .
Moj sw,p Ojciec byl zolnierzem ktory po wojnie przydzielony zostal  do 
pilnowania wlasnie takich zespolow jenieckich przy odgruzowywaniu Warszawy. 
Jak byli traktowani jency wg opowiadan mojego ojca zazwyczaj dobrze. Nie 
wolno ich bylo bic, znecac sie nad nimi, czy wysylac do niebezpiecznej 
roboty. Zawsze np, do zakladania lin na wiszace ruiny uzywano polskich 
zolnierzy ochotnikow a nie jencow- tu byla duza roznica miedzy Niemcami i 
Polakami. Oczywiscie niektorych zabierala Informacja lub NKWD i ci nigdy nie 
wracali, ale Ojciec nie wiedzial co sie z nimi dzialo. Niemcy zachowywali 
sie przyzwoicie , jak normali ludzie, pobici , bez przyszlosci, bez zadnej 
informacji o rodzinie. Bardzo szybko docierala do nich pomoc Czerwonego 
Krzyza, tak ze mieli rzeczy o wiele lepsze nich pilnujacy ich, dawali Ojcu 
papierosy do sprzedania na miescie, a on im puszczal listy do rodzin- ktore 
sami mu dawali czytac zawiadamiajac ze zyja i ze sa w niewoli. Po paru 
tygodniach sytuacja zupelnie zmienila sie na luzniejsza nie bylo napiecia... 
Niemcy nie wierzyli ,ze zostana uwolnieni i zapewnianie ich o tym dodawalo 
im otuchy i pomagalo w zyciu. Coz byli tam tez ludzie, ktorzy doznali od 
Niemcow wielu krzywd i ci starali sie, jak mogli odegrac..ale odsuwano tych 
ludzi natychmiast od jencow.Mimo tych incydentow, sami Niemcy mowili ,ze 
dziwia sie ,ze Polacy ich tak dobrze traktuja i byli za to wdzieczni. Kilka 
razy zdarzylo sie , ze jency wskazali i wydali ukrytych wsrod nich 
gestapowcow i SSmanow.
W 1947 roku zlikwidowano owe obozy jenieckie prawie calkowicie rozpuszczajac 
jencow do domow i zezwalajac na powrot do Niemiec.
I to wydaje mi sie robi ta duza liczbe obozow...ale to wina polskich 
historykow, takie cos powinno natychmiast spotkac sie z riposta odpowiednich 
wladz polskich zarowno Min Kultury jak i MSZ tu...
RomanK


>From: "Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: Prawica:  Re: [ProPatria] Sila i cele miedzynarodowego 
>zydostwa.
>Date: Wed, 27 Feb 2002 10:48:35 +0100
>
>"Tomasz Iwanowski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>: w polsce dzialalo 1250 obozow koncentracyjnych dla niemcow po wojmie.
>
>No to niezle, czy mozna powiedziec gdzie sie one miescily?
>
>: jednym z bardziej znanych, to swietochlowice.
>
>A inne bardziej znane?
>
>: o ile dobrze pamietam, to szacuje sie,
>: ze 2 milony niemcow zginelo w obozach i podczas przesiedlen.
>
>O co sa oparte te szacunki?
>
>: bylo to przede wszystkim spowodowane ciezkimi warunkami powojennymi.
>
>Za to akurat odpowiadaja sami Niemcy, do spolki ze swoimi kolesiami -
>Rosjanami.
>
>: o tym mozna poczytac w ksizce zyda, John Sack 'oko za oko'
>
>Czytalem te ksiazke, ale 1250 obozow to chyba nie w tej ksiazce.
>
>Pozdrawiam serdecznie.
>Janek Grylicki
>--------------------------------------------------
>Naukowcy sa sola ziemi...
>a ziemia nie powinna byc przesolona
>(Krzys Sokolowski)
>
>


_________________________________________________________________
MSN Photos is the easiest way to share and print your photos: 
http://photos.msn.com/support/worldwide.aspx

Odpowiedź listem elektroniczym