Cytat z pamieci: Hitler - lata 39/40: "Polacy nie powinni uczyc sie powyzej 3 klasy szkoly powszechnej. Powinni umiec tylko podpisac sie i liczyc do 100."
Pani Lybacka w ramach kolejnej reformy edukacji zaproponowala wprowadzenie dodatkowych godzin wychowania fizycznego. Rownoczesnie nastepuje 'uproszczenie wymagan' dotyczacych wiedzy uczniow w zakresie nauk przyrodniczych i humanistycznych. Zawsze wszyscy najezcy uwazali ze niewolnicy powinni miec duze muskuly i malo w glowie... http://info.onet.pl/793168,11,item.html > "Łybacka niszczy edukację" > > "Rzeczpospolita": "Kim jest Mariusz Łapiński wszyscy mogli szybko > się zorientować. Kim jest Krystyna Łybacka, skonstatować mogą > raczej ci, którzy przyglądają się bliżej wyczynom ministra edukacji" > - pisze Bronisław Wildstein. > > Efekty niszczenia służby zdrowia widać od razu i na > masową skalę. W wypadku oświaty konsekwencje, choć > równie katastrofalne, dają o sobie znać później - podkreśla > publicysta "Rz". > > Według Bronisława Wildsteina, działania minister Łybackiej > wynikają z trzech założeń: 1) Szkoła jest dla nauczycieli, > zwłaszcza tych, którzy zorganizowani są w ZNP 2) > Szkoły niepaństwowe są zarazą, którą trzeba wyplenić do gruntu 3) > Cały proces edukacji, od podstawówki po uniwersytet, należy poddać > ścisłej kontroli urzędników z ministerstwa, którzy będą organizować, > nadzorować i kontrolować. > > Bronisław Wildstein przyznaje, że minister Łybacka i jej ekipa jest > niezwykle pracowita. Rosną góry regulaminów i rozporządzeń. > Urzędnicy produkują syllabusy, które precyzyjnie określają pracę > profesorów, pilnują, aby socjolog etyki nie wykładał przypadkiem > socjologii moralności, a profesor socjologii nie zajmował się politologią. > > Nie sposób nie doceniać Łybackiej. Zrobiła już dużo, a obawiać się > można, że zrobi jeszcze więcej - konkluduje Bronisław Wildstein.
