On Thu, 2006-12-14 at 12:54 +0100, Tomasz Woźniak wrote: > Ale jestem głupi... nic nie kumam.
Z treści książki, czy z założeń projektu? :) Jeśli chodzi o książkę, to zanim zacząłem cokolwiek kumać, musiałem przeczytać ją trzy razy. :) A Wittgenstein napisał ją mając zdaje się około dwudziestki. Siedział wtedy z własnej woli w okopach I wojny światowej. Wawrzek, jeśli to czytasz, Wittgenstein wykładał i mieszkał w Cambridge. Jeśli gdzieś tam spotkasz jego ducha (albo przynajmniej obejrzysz nagrobek) :), to daj znać. http://tygodnik.onet.pl/1548,1187127,dzial.html BTW, Alan Turing studiował u Wittgensteina. No i zbliżamy się w ten sposób do projektu wykładu, który zatytułowałem "Standing on the shoulders of giants" :) -- "Meaning is differential not referential" Kazimierz Pogoda Nordic Consulting & Development Company http://www.ncdc.pl/
