W dniu 17 września 2009 17:52 użytkownik Michał Karwowski <[email protected]> napisał: > Mówiąc szczerze przeglądałem je dosyć pobieżnie, ale w weekend > spróbuję przysiąść nad wersją 3.0 i zastanowić się, do czego warto > się przyczepić, szczególnie w kontekście uwag Jarka Lipszyca:) >
Zdaje się, że kluczowy jest tu punkt 4(c) licencji, który definiuje "komercyjność". Głosi on: "Licencjobiorca nie może wykonywać żadnych udzielonych w Paragrafie 3 uprawnień w jakikolwiek sposób, który skierowany jest głównie na uzyskanie korzyści handlowej lub pieniężnego wynagrodzenia przeznaczonego na cele prywatne. Wymiana Utworu na inne chronione prawem autorskim utwory przez wymianę cyfrową plików, lub też w inny sposób, nie jest w rozumieniu niniejszej Licencji sposobem, który skierowany jest na uzyskanie korzyści handlowej lub pieniężnego wynagrodzenia przeznaczonego na cele prywatne, o ile w związku z wymianą Utworu nie pobiera się żadnego wynagrodzenia pieniężnego." a dalej w licencji jest: "Wynagrodzenia umowne oraz członkostwo w organizacji zbiorowego zarządzania. Licencjodawca zastrzega sobie prawo do pobierania wynagrodzenia, osobiście bądź za pośrednictwem organizacji zbiorowego zarządzania, za każde wykonywanie przez Licencjobiorcę uprawnień przyznanych niniejszą Licencją w celu lub w sposób inny niż dozwolone w Paragrafie 4(b) użycie niekomercyjne." Czyli publikując dzieło na CC-BY-NC muszę się zastanowić jaki jest prawniczy sens słów "głównie", "korzyść handlowa" i "wynagrodzenie pieniężne przeznaczone na cele prywatne" a dokładnie muszę się zastanowić jaki jest na ten temat pogląd licencjodawcy i reprezentującej go organizacji zbiorowego zarządzania. Bo jak mamy na ten temat rozbieżne zdanie, to oni mogą w każdej chwili zastukać do moich drzwi i żądać wynagrodzenia a potem się będziemy ciągać po sądach, które będą powoływały ekspertów i językoznawców celem interpretacji tych niejasnych pojęć. O ile z wynagrodzeniem pieniężnym sprawa jest w miarę prosta - po prostu mogę nie pobierać takowego na wszelki wypadek, lub zawsze przeznaczać go na PCK (za pokwitowaniem, które jakby co okażę w sądzie) o tyle "główna korzyść handlowa" może być trudniejsza do uniknięcia. Np: mam sklep spożywczy i prowadzę w wolnym czasie bloga, na którym zamieszczam zdjęcia udostępnione na CC-BY-NC. Ów blog jest popularny w mojej dzielnicy i ktoś może powiedzieć, że na tej popularności zyskuje też mój sklep. Czyli osiągam "korzyść handlową" - może i celem umieszczenia tego zdjęcia nie było "głównie uzyskanie korzyści handlowej" - ale jak mam to w razie czego udowodnić w sądzie, jeśli wytoczy mi proces jakaś organizacja zbiorowego zarządzania? -- Tomek "Polimerek" Ganicz http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek http://www.ganicz.pl/poli/ http://www.ptchem.lodz.pl/en/TomaszGanicz.html _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
