Adam Kolany pisze:
> daj sobie spokój, bo nijak sprawy do przodu nie popychasz,
> a tylko ferment i niepokój siejesz
Chyba się jednak nie zgodzę, bo przykład podałem -- nie
wiem, co zaznaczyłem, czy do końca poprawny -- ale na pewno
bardziej poprawny od Adama (patrz uwaga na samym końcu).


Jacko odpowiada:
> Nie zgadzam się z Szanownym Przedmówcą. Jeżeli w sześciolinijkowym
> programie trzy linijki zawierają błędy, nawet niech to będą ,,litrówki'',
> to taka odpowiedź pasuje do StaWowego ,,daj se siana''. Staranność
> odpowiedzi była potrzebna tym bardziej, że Pytający był Początkującym
> (czego się nie wstydził i słusznie).


Witam,

Najpierw przeprosiny dla uczestników GUST-L za, mam nadzieję,
krótki "off-topic".

Początek ,,off-topica'':

  List Adama przeczytałem, bo sam wątek mnie bardzo
  zainteresował, nadałem wątkowi tak wysoki priorytet, że scoring
  jakoś przeważył scoringi Adama.  Czekałem na jakieś objawienie
  kogoś, kto ten -- jak widać nietrywialny problem --
  rozwiązał. Wydawało mi się, że trzeba zareagować, gdyż list
  wprowadzał w błąd (merytoryczny), a to jest na GUST-L bardzo
  szkodliwe.

Koniec ,,off-topica''.

Teraz kawałek o meta-temacie, niejako wywołanym przykładem Adama,
odpowiedzią moją i jeszcze, a może przede wszystkim listem Jacka
(i staranowanym pozdrowieniem).

Było by bardzo miło, gdyby autorzy odpowiedzi starali się bardzo
sprawdzać:

  a) czy ich odpowiedzi mają jakikolwiek sens, ale to już raczej
     przypadki kliniczne. Na szczęście nie ma ich dużo.

  b) sprawdzać, czy to co piszą ma szanse działać.

  c) sprawdzać czy autor pytania ma szansę zrozumieć odpowiedź
     lub chociaż złapać ogólny sens. W tym wypadku jest bardzo
     ważne, żeby podawane przykłady działały od razu. Ktoś może
     nie umieć doprowadzić ich do stanu działającego.

Oczywiście, czasami nie da się podać zadowalającej odpowiedzi (z
braku wiedzy ogólnej, wiedzy odpowiadającego, braku czasu, chęci
itd). Wtedy trzeba poprzestać na luźnych wskazówkach, bo lepsza
luźna niż żadna. Jednak wtedy dobrze jest poczekać, być może ktoś
udzieli sensowniejszej odpowiedzi, może ma zakamuflowane gotowe
rozwiązanie.  Poza tym zawsze, jeśli coś wydaje się być zupełnie
oczywiste, to może oznaczać, że sami nie rozumiemy problemu. TeX,
meta[fp]o[ns]t i programy obok TeXa obfitują w niespodzianki. Sam
pamiętam, jak wytknąłem Philowi Taylorowi ,,błąd'' w kodzie. Phil
zrobił coś takiego (cytuję z pamięci)
\def \makepercentother*{\catcode`\%=12 }, ja potem napisałem:
\makepercentother*% i ,,nakrzyczałem'' na Phila na liście, że nie
działa, oczywiście u Phila było "12 }", a u mnie "12}", bo nie
wiedziałem po co ta spacja, myślałem, że zapomniał i spacja
zostanie mi w tekście. Potem czerwieniąc się  sromotnie pisałem
na listę przeprosiny. W MeXu też mi się udało znaleźć ,,błąd'',
dobrze że najpierw powiedziałem Markowi (jeszcze w Macrosofcie),
a nie na GUST-L -- nie musiałem pisać sprostowania.  Kilka listów
temu udało mi się napisać poprawne rozwiązanie w oparciu o
niepoprawną teorię.  Chodziło o cyfry -- z faktu, że \hbox{0}
.. \hbox{9} mają te same szerokości oczywiście wcale nie wynika,
jak założyłem, że ciąg cyfr będzie miał szerokość równą
iloczynowi ilości cyfr razy długość \hboxa z dowolną z nich. Nie
wpadło mi do zakutego łba sprawdzić kerny (chociaż Przekrój z
L.~J.~Kernem czytam co tydzień) ani zerknąć do manuala od
TOIL-a. Rozwiązanie, jak sprawdziłem, było zupełnie przypadkiem
poprawne, ale nie był to zamierzony efekt. Uff, upiekło mi się.

Byłbym bardzo wdzięczny za komentarze, gdyż zamierzam stworzyć
wreszcie nową etykietę GUST-L. Ta, którą napisałem 3 lata temu
zdaje się być nieco już nieaktualna. Z GUST-em czuję się bardzo
związany i bardzo mi przykro, jeśli adeptów TeXa zniechęca się
podsuwając niepoprawne rozwiązania. Sugerowałbym wręcz, żeby
szczególnie uciążliwe przypadki zawsze moderować, moderatorami
mogliby być TeXowcy o ustalonej renomie. Wtedy by takich wpadek
po prostu nie było, a początkujący metapostowiec nie spędzałby
kilku godzin poszukując, w której to bibliotece jest ten
"beginpic".

Ostatnia uwaga do Adama. Twój kolejny przykład (po twoich
poprawkach) nie działa dalej i nie może działać, co widać na
pierwszy rzut oka, nawet bez TeXowania.

Najstaranniej pozdrawiam wszystkich, Adama w szczególności.
B. Jackowskiego w ogóle nie pozdrawiam, bo mam nadzieję Go
spotkać, zanim ów zdąży ten list przeczytać. Kończę, bo mi pociąg
do Gdańska ucieknie.

--krzysio leszczynski

Odpowiedź listem elektroniczym