W artykule <001101c0b8fe$e6134380$[EMAIL PROTECTED]>,
Andrzej Abratowski napisał(a):
> Tlumacza sie winni ;-), moze to byl syn redaktora uzywajacy komputera tylko
> do gier pod windami?
> Najprostszym wyjsciem jest przekonwertowanie wszystkiego na standard
> win-1250 (jakims konwerterem np. ze strony
> http://home.elka.pw.edu.pl/~rrzepkow/ - to dziala pod windami, na pewno w
> najblizszym otoczeniu znajdziesz kogos z takim nietypowym sysytemem
> operacyjnym) i wsadzenie na poczatek:
> %& -translate-file=cp1250pl
> nowsze implementacje to przeczytaja odpowiednio.
> Powinni to spokojnie przelknac - o ile wogole maja tam LaTeXa, w co zaczalem
> watpic.
> Nastepnie jak to juz pojdzie (albo nawet sie ukaze w druku) wybrac sie do
> kogos wyzej stajacego w wydawnictwie i uprzejmie poinformowac co sie mysli o
> redaktorze jakims tam, ewentualnie zaproponowac swoje uslugi ;-).
>
> Pozdrowienia
> Andrzej A
>
>
PoVItanko!
Cóż o swoich usługach pomyślę ;-). Co do plików to pewnie będą
przekonwertowane; Czy nada się do tego program polcnv?
Słyszałem też, że daje się Windę jakoś zaadoptować do ISO, może to byłoby
lepsze rozwiązanie w tym przypadku?
W każdym razie uspokoiłem się nieco i już mi przeszło :-), o czym może
świadczyć umieszczona emotikona. Dam radę!
P.S. Ach właśnie, czy istnieje jakiś darmowy *prosty* program Windziany,
czytający ISO? Prosty, tzn. dla kogoś, kto nigdy myszki z ręki nie wypyszcza,
mógłby podświetlać składnię LaTeXa.
Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
--
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
>Używaj oprogramowania najlepszego. Linux Cię tego nauczy!<
Linux Registered User #138598.
Cz\l{}onek Grupy U\.zytkownik\'ow Systemu \TeX.
-----------------------------------------------------------------------------
,,Mędrzec zawsze stawia czoło trudnościom, dzięki czemu nigdy nie doświadcza
ich skutków'' [Lao Tzu]