Dariusz Borkowski <[EMAIL PROTECTED]> writes:

> 1. Konwersja ps -> pdf przy pomocy gs 7.0 odbywała się z włączonym
> resamplingiem obrazów do rozdzielczości takich jak ustawione w
> distillerze, mimo to plik jest dużo większy. Czytałem gdzies na
> www.ghostscript.com , że Adobe Distiller ma wbudowaną kompresję LZW
> (chronioną prawem patentowym = opłata licencyjna), a ghostscript z
> oczywistych powodów jej nie ma (gdyby miał to nie byłby za darmo:).

Pozwolę sobie przytoczyć fragment z dokumentacji Ghostscripta (ps2pdf):

Because of Unisys's threats regarding the Welch patent, ps2pdf cannot
actually use LZW compression: instead, it treats all requests for LZW
compression as calling for Flate compression if UseFlateCompression is
true and CompatibilityLevel >= 1.2, and ignores them otherwise.

> 2. Czy faktycznie pdflatex ma skąd wziąć informację o wymiarach
> plików jpeg?

Każdy plik graficzny jakoś te wymiary musi mieć zapisane. Zazwyczaj
jest to zapisane w nagłówku pliku (kilka(naście) pierwszych bajtów). W
przeciwnym wypadku programy graficzne nie wiedziałyby jak renderować
taki plik: jako długą, cienką, czerwoną linię, czy jako prostokąt o
wym. a x b a może o wymiarach b x a...

> CHyba tylko tiff ma zapisane w sobie wymiary. Ale czy pdflatex czyta
> tiffy?

Tak. Z mojego doświadczenia wynika, że radzi sobie całkiem nieźle z
nieskompresowanymi tiffami.
\usepackage[pdftex]{graphicx}
\includegraphics[width=\textwidth]{test.tif}

> 3. Wykresy w Excela produkuję jako eps-y kopiuję do Corela, a potem
> eksportuję jako eps-y. Gdy włączę zamianę czcionek na krzywe, to
> wynik w pdf-ie jest nieczytelny przy małych powiększeniach (coś
> jakby obrys każdej litery był niezerowej grubości).

Przepraszam, a dlaczego nie destylujesz ich bezpośrednio distillerem
do formatu pdf? IMHO, to jest najlepsze rozwiązanie, jesli chodzi o
pdf-y z windowsowych programów. Moje próby drukowania na drukarkę
postscriptową (do pliku) i destylowanie ghostscriptem też były
obiecujące...

> 4. Jak wskazać distillerowi jakie fonty ma używać? Czy wystarczy
> przekopiować odpowiednie fonty z linuxa i dodać katalog z nimi do
> listy fontów distillera?

Settings/Font Locations i wskazać katalog z fontami. Jeżeli używasz
fontów PL, to rozprowadzane wraz z plikami .afm i .pfm, dzieki czemu
możliwe jest ich zainstalowanie w środowisku Windows (przy użyciu
darmowego Adobe Type Menagera) -- może spróbuj zainstalować te fonty w
Windows, opisać nimi wykresy excelowe i takie wykresy destylować?

Pozdrawiam,
Grzesiek
--
Był pewien artysta pod Coethen
Z wyrytym na dupie bukietem.
   Kształt jego zdumiewał,
   Barw dobór -- olśniewał,
Lecz zapach, niestety, był nie ten.
   (C) Antoni Marianowicz

Odpowiedź listem elektroniczym