>> Potrzebuję argumentów za i przeciw w sprawie: >> przejscie z emTeXa na fpTeXa.
Dyskusja się nieźle rozwinęła, choć trochę w bok od pytania zadanego przez Joannę. A może najpierw zajrzeć do BARDZO krótkiego omówienia implementacje.html dostępnego na www.gust.org.pl i na TL. Dobry argument podał Jarosław Sokołowski: > Z obiektywnych argumentów przeciw [zmianom dsytrybucji] mam tylko > jeden: po co zmieniać, skoro jest dobrze? Faktycznie: jeśli ktoś sobie buduje *od lat* środowisko, to rzeczywiście po co zmieniać? Jeśli ktoś chce od nowa zainstalować to z emTeX-em jest całkiem sporo problemów: 1. brak w dystrybucji emTeX polskich pakietów, choć są specjalnie przygotowane w zasobach GUST; nawet opracowano skrypt instalacyjny. 2. dvips trzeba dodatkowo doinstalowywać i konfigurować; 3. metapost nieobecny w emTeX (dostępny w zasobach CTAN) -- do odrębnej instalacji i dostosowania do emTeX; 4. brak w emTeX pdfTeX; 5. LaTeX natychmiast trzeba zaktualizować (ten zawarty w emTeX jest b. historyczny) -- potrzebna natychmiastowa wiedza skąd ściągnąć, jak rozpakować, gdzie umieścić itp. 6. podobnie jest z dosyć powszechnie używanymi stylami -- wszystko trzeba ściąnąć, rozpakować, skonfigurować itp. 7. to samo z dodatkowymi fontami, programamis itp. itd. Dalej Jarosław pisze: > Wszędzie było podobnie, > to znaczy w czasie inicjalizacji tex czytał co potrzebował z *dwóch* > katalogów (TEXINPUT i TEXTFM) No cóż, można wsadzić setki plikow do tych dwóch katalogów. To wina LaTeX-a, pdfTeX-a, metaposta, tex4ht itp. itd., że tak się to rozrosło. ;-) Pojawiły się jeszcze inne potrzeby i programy, np. do reorganizacji plików .dvi bądź .ps -- jak słychać z listy wciąż potrzebne (nieobecne w emTeX). Nie wspominając o różnych konwerterach do grafiki, łączach TeX-html itd. Reasumując, emTeX jako podstawowa maszynka jest cacy i b. sprawny, ale zważywszy na aktualne potrzeby i powyższe niedogodności trochę nie z tej epoki (b. trudny do rozwijania instalacji). Jako ciekawostkę podam, że dla OS/2 pielęgnowana jest dystrybucja emTeXtds, gdzie dodano sporo nowinek i aktualizowane są obszerne pakiety, pozostawiając główne ,,maszynki'' z emTeX. Układ katalogów jest już zgodny z innymi dystrybucjami. Na koniec Jarosław wpada w lekką przesadę: ;-) > A może teraz tak się porobiło, że w tych rozwinętych instalacjach nie można > już normalnie wywołać sobie texa i obserwować na konsoli raportu wykonania, > tylko do na ekranie pojawia się Pan Spinacz... Na szczęście nie. Niektóre edytory (podobnie jak zresztą emacs) przechwytują komunikaty w odrębnym oknie (albo próbują to robić). Reasumując: dla świata zagarniętego przez M$ mamy dwie, *bardzo* obecnie zbliżone, dystybucje: fpTeX(=TeXLive) lub MiKTeX i tu pewnie jest pole do polemik o wyższości Świąt... Pozdrawiam serdecznie, -- Staszek Wawrykiewicz email: [EMAIL PROTECTED]
