> No nie wiem... Mysle sobie, ze warto, by rowniez Ci, ktorzy nie moga spotkac > sie w Bachotku, spotykali sie "w regionie". Fakt, mozna to robic na wlasna > reke. Ale mozna tez zaaranzowac spotkanie z kilkoma TeXpertami, na zadane > tematy. Krakow ma KrakoTeX, a moze Warszawa, Gdansk i inne miasta > pomyslalyby o wlasnych MistoTeXach? Sadze, ze powinni zajac sie tym osoby, > ktore znaja srodowisko. > > Same konsultacje sa pomyslem dobrym. Pytanie jednak czy realnym do > wykonania. > >> Pozdrawiam serdecznie -- Jacko > > > >Również pozdrawiam -- Jarek > > > > Dołączam się z pozdrowieniami -- Tomasz
niegłupie. może byśmy podzielili się telefonami i informacją o miejscu zamieszkania (ja, DrAK: Sosnowiec k.Katowic i Warszawa,
