W Krakowie podobny sklep jest na ul. Mazowieckiej.

Ale polecam po prostu uzywana line alpinistyczna.

Chcac miec nowa line np. 10 metrow, kupujemy
(3*(10+1,5))*1,25 metrow liny z Bielska (cena 4 - 5zl /m)
i splatamy w "warkoczyk". Warkoczyk sklada sie z 3 lin wiec * 3.
+1,5m na ucha, +25% na utrate dlugosci przy splataniu.
Mozne tez robic z 4 lin. Najprosciej wtedy miec jedna line
podwojna i znowu warkoczyk. splatanie z 4 jest klopotliwe.

Pamietajmy aby mocno splesc koncowki (wplatamy wracajace sznurki
na dlugosci ok 50cm) i dl apewenosci zabezpieczamy.
Na ucha mozemy tez zalozyc kawalki wez strazackiego.

Uzywana wyjdzie powiedzmy 150 zl za ponad 60 metrow.
Do terenu jest bez znaczenia czy jest nowa czy uzywana.

Igor






Odpowiedź listem elektroniczym