> Z alpinistyka radzilbym ostroznie-ostroznie. Z tego co wiem, liny
> alpinistyczne sa obliczone na z gory okreslona i ograniczona liczbe
> "lotow",
> po osiagnieciu ktorej nalezy wymienic (mazeno by potwierdzil, jakby nie
> byl
> na wakacjach).
--------
I prawda i nie.
Prawda, ze sa obliczone na okreslona liczbe lotow. Potem przestaja
byc dynamiczne. Alpinista zlamie sobie kark. Nam to nie przeszkadza,
poniewaz dynamicznosc osiagamy dzieki "warkoczykowi". Dobrze zrobiona lina
wytrzyma. Ja zawsze takich uzywalem i uzywam. Podobnie jak Tomek Qn, Bogus
B., i bardzo wiele inncyh osob. W zeszla srode uzywalem takiej liny z 10
razy. Bez bardzo duzych obciazen, ale pare szarpniec bylo. Koledzy
potwierdza.

Igor
hormon





Odpowiedź listem elektroniczym