Tylko z wędką , jeżeli to ma być extrem !!!
Niestety ma to swoją cenę , bo nieraz trzeba nowe felgi przystosowane do
opon bezdętkowych , od razu rozwiercać wiertłem fi 16 .
Panowie z zakładów wulkanizacyjnych nie mogą tego zrozumieć , natomiast
pozostali .........................
pozdrawiam Bohdan .
----- Original Message -----
From: "Igor Leyko" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Monday, September 17, 2001 9:13 AM
Subject: [OFF-ROAD] Z detka czy bez detki?
> Zawsze jezdzilem bez detek, nawet na niskim cisnieniu i bylo OK.
> Ale to dotyczylo opon BFG, Grabber.
>
> Teraz na rajdzie u Bikla mialem 2 "kapcie", w regenerowanych oponach.
> Przy naprawie okazalo sie, ze obie maja uszkodzone stopki.
> Wtedy zalowalem, ze nie maialem detek. Na szczescei odrobina kleju
> u wulkanizatora pozwoila nacieszyc sie rajdem do konca.
>
> Ale przy nowej oponie bede obstawal przy jezdzie bezdetkowej.
> Powitetrze wtedy uchodzi. W przypadku detki tracisz je nagle.
>
>
> Pozdrawiam,
> Igor
>
> > -----Oryginalna wiadomość-----
> > Od: Karol Leszczynski [SMTP:[EMAIL PROTECTED]]
> > Wysłano: 14 września 2001 23:44
> > Do: lista
> > Temat: [OFF-ROAD] Z detka czy bez detki?
> >
> > Tak mnie wlasnie cos tknelo, czy zalecane jest zakladanie opon
> > regenerowanych (Polgom Armstrong) bezdetkowo? Nie zamierzam jezdzic przy
> > bardzo niskim cisnieniu. Felgi standartowe samurajowe.
> >
> > Pozdrawiam
> >
> > Karol Leszczynski
> > [EMAIL PROTECTED]
> > www.gazikleszcz.republika.pl
> > ICQ 91817042
> >
> >
> >
> > --
> >
> > r e k l a m a
> > Lista Plac [ http://listaplac.onet.pl ]
>
>
--
r e k l a m a
Lista Płac [ http://listaplac.onet.pl ]