Czesc czytam wasze rozwazania czy lepiej kleic czy moze migomatem pospawac czy lutowac otoz ja np przerabiajac bak w swoim rangu lutowalem go juz wielokrotnie i to nie dlatego ze przeciekal ale ciagle go jakos udoskonalalem jest to bardzo prosta operacja, potrzebna jest tylko cyna, lutownica (kolba) i fosol taki do odrdzewiania, bak trzeba oczyscic szczotka nagrzac miejscowo lutownica posmarowac fosolem pokryc miejsce dziurawe cienka warstwa cyny (zabielic), nastepnie przylozyc latke z blachy ocynkowanej takiej od rynny wczesniej zabielonej i oblutowac i to juz wszystko, pare uwag: -nie zalowac fosolu w kazdej fazie lutowania, -dobrze nagrzac kolbe, -jak bak sie nie bedzie chcial nagrzewac grzac go przez kawalek cyny, rozpusci sie i jakos pojdzie, -jak bedzie bardzo zimno wlozyc suszarke do wlosow w otwor do wlewania benzyny(lepszy efekt osiagniemy jak bedzie wlaczona) -benzyne wylac zbiornik wyplukac przed robota dla lepszego samopoczucia -nie prysnac sobie fosolem w oko tym prostym sposobem nawet laik zabierze pare zlotych zaprzyjaznionemu warsztatowi ja sobie przelutowalem wlew paliwa (rura 35 cm dluga) o czujniku poziomu i smoku nie wspominajac i sie trzyma jest szczelne i w ogole OK czego i wszyskim z dziurawymi zbiornikami zycze dylak
> Krzysztof Kretkiewicz wrote: > > > > On Tue, Oct 23, 2001 at 06:19:28PM +0200, Aleksander J. Studziński wrote: > > > > Potrzebny mi ktos kto baki lutuje, jeden ponoc jest w Al. Krakowskiej, > > > jutro > > > > moze mu bak jakos dostarcze, ale moze ktos zna jeszcze kogos kto sie tym > > > > zajmuje ? > > > > > > Ja wiem...,to siostry....ich imiona to.....Zywica i Mata ;-))) > > > Nic lepszego nie ma... > > hmm... a jak to trwałe jest ? bo mi sie cos zdaje ze 4 m-ce i bedzie trzeba > > znow kleic bo sie klej rozpusci. > > Krecik, nie daj sie podpuszczac Olkowi!! > > Jak chesz cos zalatac na pol roku to dziaalaj mata. Ja mialem kiedys > pieknie odrobionego UAz-a mata a nie palinikem i po 2 latach byla > tragedia. Od drgan mata lekko odlazi (jak bys nie oddtluszczal i > laminowal), dostaje sie tam woda i rdza zre jak glupia. > > Dlatego tylko metal na metal czyli lutowac. Wyslalem Ci SMS-a w sprawie > zakladu na Plockiej. Jadac Kasprzaka, skrecasz w Plocka i po prawej > stronie w bramie jest warsztat. Mi znakomicie polutowali chlodnice ktora > sam pare razy wczesniej lutowalem sam i sie ciagle rozlazila > > Adampio >
