Kiedys moj tato postanowil zabawic sie w blacharza i wstawic w podszybie
malucha latke. Ale ze nie bylo spawacza, to wlutowal sobie tam lutem
cynowo-olowiowym te latke. Po roku wszystko wypadlo. Nie wolno laczyc blachy
stalowej z bardziej aktywnym elektrochemicznie metalem, bo blacha rdzewieje.
To dlatego zaprzestano stosowania cynowanych blach na konserwy, a
wprowadzono drozsze cynkowane. W samochodach tez.;-))) Dlatego nie lutujcie
blachy, bo ja szlag trafi. Lepiej sciagnac bak, oproznic, wymyc, i
wywietrzyc, potem dac dobremu spawaczowi z MIG-omatem, ktory wstawi latke,
zeszlifuje szew, pomaluje, zabezpieczy... I bedzie na dlugo
Pzdr,
Konik

> Jak chesz cos zalatac na pol roku to dziaalaj mata. Ja mialem kiedys
> pieknie odrobionego UAz-a mata a nie palinikem i po 2 latach byla
> tragedia. Od drgan mata lekko odlazi (jak bys nie oddtluszczal i
> laminowal), dostaje sie tam woda i rdza zre jak glupia.
>
> Dlatego tylko metal na metal czyli lutowac. Wyslalem Ci SMS-a w sprawie
> zakladu na Plockiej. Jadac Kasprzaka, skrecasz w Plocka i po prawej
> stronie w bramie jest warsztat. Mi znakomicie polutowali chlodnice ktora
> sam pare razy wczesniej lutowalem sam i sie ciagle rozlazila
>



-------------------- [POLBOX - REKLAMA] ------------------------
SprawdŸ swoje bezpieczeństwo w Sieci
Zabezpiecz się ! www.symantec.com/region/pl/product/nis2001.html
----------------------------------------------------------------

Odpowiedź listem elektroniczym